Jak rodzice krzyczą na was i dostaniecie klapsa, to się z tego spowiadacie - mówił ksiądz z parafii św. Jerzego w Czerwionce-Leszczynach. Sytuacja miała miejsce podczas mszy z okazji Pierwszej Komunii Świętej.
Ksiądz podczas kazania w trakcie mszy z okazji Pierwszej Komunii Świętej wyszedł do dzieci. Miał przy sobie maskotkę przedstawiającą owieczkę. Posłużyła mu jako przykład do relacji rodziców z dziećmi. Mówił o tym, że pies pasterski ma prawo do szczekania na owieczkę, aby ta nie uciekła. Podobnie rodzice mogą krzyczeć na dzieci, aby nie zrobiły czegoś niewłaściwego. Następnie posłużył się przykładem gryzienia - No co ten pies robi, gdy szczekanie nie pomaga? - takie pytanie zadał ksiądz.
- Ugryzie? - odpowiada nieśmiało jedno z dzieci pierwszokomunijnych.
- Właśnie ugryzie. Jak może ugryźć? Słuchajcie. Tak jest z mamą i taką. Mama i tata was nie gryzie. Ale może dać klapsa - instruuje dzieci ksiądz, po czym dodaje - Tata i mama mają prawo dać klapsa, żeby człowiek otrzeźwiał.
Jak rodzice krzyczą na was i dostaniecie klapsa, to się z tego spowiadacie”
ksiądz podczas komunii świętej
Nie, rodzice nie mają prawa: krzyczeć na dzieci. Nikt nie ma prawa krzyczeć na dziecko i drugiego człowieka. Nie mają do tego prawa rodzice, wychowawcy i księża. Nie, rodzice nie mają prawa „dawać klapsa” - skomentował ks. Grzegorz Kramer na Twitterze.
WIDEO Z TRANSMISJI MSZY ŚW: (OD 28 MINUTY)