Tradycyjnie od soboty składamy sobie życzenia z okazji Wielkanocy. No może nie wszyscy, bo warto pamiętać o tym, że wśród nas żyją osoby innej wiary lub niewierzące. Jednak najczęściej nikt nie przeszkadza w celebrowaniu tych dni, a nawet ateiści potrafią dołączyć się do rodzinnego spędzania czasu w długi weekend wielkanocny.
Mamy w Polsce polityków, którzy nie są zwolennikami Kościoła Katolickiego i głośno nawołują do m.in. zerwania konkordatu itp. Jednak niski poziom poparcia powoduje, że tacy politycy muszą schować swoje poglądy i składają życzenia z okazji Bożego Narodzenia lub Wielkanocy.
Dobrym przykładem na to są przedstawiciele Nowej Lewicy, czyli połączonych struktur SLD i Wiosny Biedronia. Jest wiele przykładów na to, jak działacze tej formacji uważają KK za zło, oskarżają o współpracę z władza, korupcję i tuszowanie pedofilii. Nawołują do świeckiego państwa i deklarują się jako ateiści lub agnostycy.
Jednak Nowej Lewicy nie przeszkadza to w składaniu życzeń z okazji świąt katolickich. Robi to regularnie, a przy okazji próbuje przekonać wszystkich, że nie jest to hipokryzja.
Świetnym dowodem na to jest grafika udostępniona w sobotę, 16 kwietnia przez niektórych polityków Lewicy, w tym m.in. posłankę Beatę Maciejewską. Na obrazku widzimy napis: "Wesołych świąt - wielkanocny koszyk wspólnych wartości", a poniżej wspomniany koszyk z pisankami. Każda z dziewięciu pisanek prezentuje inną wartość. Możemy wyróżnić pisankę europejską, pisankę ekologiczną, pisankę zwierzęcą, pisankę polską, ale również trzy pisanki, które nie spodobały się prawdziwym katolikom. W lewicowym koszyczku wielkanocnym znalazły się "jajka" pomalowane w barwy strajku kobiet, LGBT oraz z rysunkiem przekreślonego kościoła. Zwłaszcza ta ostatnia "pisanka" została skomentowana głośno w mediach społecznościowych.
- Przykre, że nawet w nasze święto musicie okazywać swą nienawiść wobec nas. Jeszcze bardziej przykre, że jesteście w parlamencie - napisał Piotr Zduńczyk z Konfederacji.
- Wrzucanie do "wielkanocnego" koszyka ateizmu, aborcji i negacji natury (oraz mnóstwa ideologicznych bzdetów) to jest jakiś wyższy poziom lewackiego odlotu. Wy jesteście głupi, ciężko chorzy z nienawiści, albo opętani. Albo wszystko to naraz - czytamy w innym komentarzu do wpisu posłanki Maciejewskiej. - Pani ma 54 lata czy 14? Bo patrząc na udostępniane przez panią treści skłaniam się ku opcji, że jednak 14 - brzmi inny komentarz. Tylko pod wpisem posłanki Nowej Lewicy zebrało się ponad tysiąc negatywnych komentarzy.