To nie była wakacyjna sielanka dla blisko 30 gości hotelu w Istebnej. Późnym wieczorem wybuchł tam pożar. Walka z płomieniami trwała do późnych godzin nocnych.
Ogień w hotelu Złoty Groń w Istebnej w Beskidzie wybuchł w środę późnym wieczorem obejmując dwie kondygnacje i część dachu.
- Sytuacja jest opanowana, teraz będzie jeszcze trwało dogaszanie. Nie ma osób poszkodowanych. Z budynku zostały ewakuowane 32 osoby - relacjonował dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Katowicach.
Ogień objął powierzchnię 400 metrów kwadratowych na drugiej i trzeciej kondygnacji budynku - na której mieści się poddasze użytkowe - oraz część dachu. Budynek jest w dużej części zbudowany z drewna.
Przedstawiciele hotelu zapewniali po przyjedzie strażaków, że wszyscy goście oraz obsługa opuścili budynek. Strażacy potwierdzili tę informację przeszukując hotel. Wśród ewakuowanych jest 29 gości oraz trzy osoby z personelu. Do akcji skierowano 17 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz strażaków-ochotników. Przyczyna powstania pożaru nie jest na razie znana. (PAP)
fot. fb/Bielskie Drogi