Czy dojdzie do skrócenia kadencji Sejmu? Tego chce Polskie Stronnictwo Ludowe.
Lider Polskiego Stronnictwa Ludowego poinformował w niedzielę w Brodnicy, że jego ugrupowanie złożyło wniosek o samorozwiązanie Sejmu. - Jesteśmy gotowi do wyborów. Trzeba przywrócić w Polsce po wyborach spokój społeczny, godne miejsce w UE i zahamować degradację polskiego rolnictwa. Przeprowadzić reformę edukacji i ochrony zdrowia - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Idziemy własną drogą niezależną od totalnej opozycji i totalnej władzy. Na najemnika i niewolnika się nie nadajemy - dodał prezes PSL.
Były kandydat na prezydenta Polski stwierdził również, że Polska powinna iść w kierunku samorządności i decentralizacji administracji.
Według Konstytucji z 1997 Sejm może skrócić swoją kadencję uchwałą podjętą większością co najmniej 2/3 głosów ustawowej liczby posłów (tj. minimum 307 głosami na 460 posłów). Przegłosowanie takiej uchwały równoznaczne jest ze skróceniem kadencji Senatu.
W wyniku wprowadzenia stanu wyjątkowego przy granicy z Białorusią, wybory parlamentarne możliwe byłyby dopiero w 2022 roku.