Po awarii oczyszczalni ścieki trafiały do Przemszy. Później były transportowane beczkowozami. W czwartek udało się opanować sytuację.
Do awarii tłoczni w przepompowni ścieków doszło w sobotę ok. godz. 10.00. Nieczystości powinny być przepompowywane do oczyszczalni Dąb, ale trafiały kanałem burzowym do Przemszy. Prace polegające na zablokowaniu przelewu ścieków do kanału burzowego trwały blisko tydzień. Ścieki były również pompowane do beczkowozów i wywożone do oczyszczali. Dzięki temu udało się przygotować i osuszyć miejsca awarii. W czwartek o godz. 19.30 ostatecznie awarię usunięto.