Śląscy policjanci wraz z funkcjonariuszami Służby Celno-Skarbowej rozbili grupę przemytników, która sprowadzała do Polski narkotyki z Kolumbii. Zatrzymani usłyszeli zarzuty i trafili do tymczasowego aresztu. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.
Na początku lutego ubiegłego roku funkcjonariusz Służby Celno-Skarbowej na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach wytypował do kontroli bagaż z Frankfurtu. W walizce znaleziono cztery hermetyczne worki z kokainą. Na miejsce wezwano policjantów, którzy zabezpieczyli narkotyki i rozpoczęli działania w celu zatrzymania odpowiedzialnych za przemyt.
Ustalono, że substancje pochodzą z Kolumbii, a wkrótce planowany jest kolejny transport. W wyniku współpracy policji z Pyrzowic, Radzionkowa i służb celnych zatrzymano dwóch obywateli Słowacji, w których bagażu odkryto kolejne worki z kokainą. Łącznie zabezpieczono kilkanaście kilogramów narkotyków.
Śledztwo doprowadziło do koordynowanych akcji w maju ubiegłego roku. Na lotnisku Chopina w Warszawie zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy przylecieli z Kolumbii, mając w bagażu kolejne kilogramy kokainy. Równocześnie w jednej z miejscowości pod Częstochową zatrzymano 55-letnią kobietę związaną z przestępczością narkotykową.
W całej sprawie zatrzymano łącznie 11 osób w wieku od 19 do 55 lat, w tym obcokrajowców. Policjanci zabezpieczyli 26 kg kokainy o wartości 21 mln zł. Prokuratura postawiła zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i przemytu narkotyków. Sąd zastosował wobec nich tymczasowy areszt. Grozi im do 20 lat więzienia.
