Kolejny żartowniś "uziemiony" w Pyrzowicach – Straż Graniczna znów bez poczucia humoru

Zarty obroni na lotnisku

Dawid Płociński

24 lipca 2025

Miał lecieć do Egiptu, ale przez nieodpowiedzialny żart o broni w bagażu został na lotnisku. Straż Graniczna na katowickim lotnisku po raz kolejny pokazała, że w sprawach bezpieczeństwa nie ma miejsca na żarty – zamiast wakacji był mandat i odmowa wejścia na pokład.

Na lotnisku w Katowicach-Pyrzowicach kolejny "żartowniś" boleśnie przekonał się, że poczucie humoru i bezpieczeństwo lotnicze to dwa zupełnie różne światy. Podróżny wybierający się do Hurghady w Egipcie oświadczył podczas odprawy, że w jego bagażu rejestrowanym znajduje się... broń.

Straż Graniczna natychmiast zareagowała zgodnie z procedurami – mężczyznę wylegitymowano, a jego bagaż dokładnie sprawdzono. Materiałów niebezpiecznych nie ujawniono, ale żart nie uszedł mu na sucho. Choć sytuacja nie spowodowała zagrożenia ani opóźnień w ruchu lotniczym, pasażer został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Co więcej, kapitan samolotu odmówił mu wejścia na pokład, przez co "wakacyjny dowcipniś" został na lotnisku.

To zdarzenie po raz kolejny pokazuje, że nieodpowiedzialne zachowanie – nawet pod przykrywką żartu – może mieć poważne konsekwencje. Dlatego właśnie Straż Graniczna włącza się aktywnie w kampanię informacyjną „Włącz tryb pasażera z klasą”, której celem jest promowanie kultury odpowiedzialności, uprzejmości i przestrzegania zasad bezpieczeństwa w podróży lotniczej.

Kampania, realizowana we współpracy z Urzędem Lotnictwa Cywilnego, jest odpowiedzią na rosnącą liczbę incydentów z udziałem niezdyscyplinowanych pasażerów. Jak podkreślają eksperci ICAO (Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego), zjawiska znane z ulic – takie jak agresja czy wandalizm – coraz częściej przenoszą się na pokłady samolotów.

Wśród najczęstszych niewłaściwych zachowań znajdują się:

  • żarty o posiadaniu broni lub materiałów wybuchowych,

  • agresja fizyczna i słowna wobec współpasażerów lub załogi,

  • ignorowanie poleceń personelu pokładowego,

  • spożywanie nadmiernych ilości alkoholu.

W świetle przepisów Prawa lotniczego, nawet niewinne z pozoru słowa o niebezpiecznym ładunku mogą zostać uznane za wykroczenie – skutkujące mandatem, odmową wejścia na pokład, a w skrajnych przypadkach nawet koniecznością przymusowego lądowania, którego koszty pokrywa pasażer.

Kampania informacyjna, realizowana m.in. przez reklamy na lotniskach, media społecznościowe i działania edukacyjne, ma na celu uświadamianie podróżnych, że bezpieczna i komfortowa podróż zaczyna się od ich własnej postawy.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3