Dwóch mężczyzn utonęło w woj. śląskim. To 9. i 10. ofiara sezonu letniego w naszym regionie. Do tej pory topielcami byli tylko mężczyźni. Najczęściej pod wpływem alkoholu.
Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego, które działa przy wojewodzie śląskim, poinformowało o dwóch utonięciach. Do tragedii doszło we wtorek, 13 lipca - Na terenie woj. śląskiego utonęły dwie osoby: mężczyźni: w pow. bielskim oraz w pow. tarnogórskim - informują służby wojewody.
Wczoraj tuż przed godziną 20:00 dyżurny tarnogórskiej komendy otrzymał informacje, że w zalewie w Kamieńcu gmina Zbrosławice ma pływać ciało mężczyzny. Na miejscu interwencji oprócz policjantów obecni byli strażacy, którzy wyłowili mieszkańca powiatu tarnogórskiego ze stawu. Pomimo reanimacji nie udało się przywrócić jego funkcji życiowych. Jak wstępnie ustalili policjanci, 66-latek był widziany przez najbliższą rodzinę tego samego dnia w południe. Mężczyzna prawdopodobnie poszedł łowić ryby. Niestety nikt nie widział, jak wpadł do wody. Prokurator zarządził sekcję zwłok celem sprawdzenia okoliczności, które mogły się przyczynić do utonięcia mężczyzny. To już kolejna ofiara wody w gminie Zbrosławice. Pierwsze utonięcie miało miejsce pod koniec czerwca bieżącego roku na akwenie w Wieszowie. Utonął tam 75-letni mężczyzna z Zabrza, który próbował wyciągnąć z wody wędkę
W sezonie letnim do tej pory w woj. śląskim utonęło już dziesięć osób (stan na 14 lipca, godz. 8). Jak informuje policja, wszystkie ofiary to mężczyźni. W większości przypadków ofiary były pod wpływem alkoholu.
Upały, którymi przywitał nas sezon wakacyjny, skłaniają do wypoczynku nad wodą. Pamiętajmy jednak, że woda to bardzo niebezpieczny żywioł i zbiera okrutne żniwa - ostrzega śląska policja,.
W ubiegłorocznym sezonie wakacyjnym w naszym województwie utonęło 14 osób.