W czwartek po południu rozpoczęła się kolejna tura rozmów liderów Zjednoczonej Prawicy w sprawie rekonstrukcji rządu. Choć przedstawiciele trzech ugrupowań koalicyjnych optymistycznie wypowiadali się o trwających negocjacjach, to prezes PiS Jarosław Kaczyński rozmowy określił jako "skomplikowane".
W rozmowach biorą udział poza prezesem PiS m.in. premier Mateusz Morawiecki, szef Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro i lider Porozumienia Jarosław Gowin.
W końcu się porozumiemy. Niekoniecznie ostateczny kształt już będzie dzisiaj
powiedział dziennikarzom przed spotkaniem szef klubu PiS Ryszard Terlecki.
Zapytany, czy PiS też będzie musiał zrezygnować z jakichś resortów odpowiedział, że "PiS nie może rezygnować z resortów". "To Prawo i Sprawiedliwość jest główną partią Zjednoczonej Prawicy" - dodał. Pytany kiedy ostatecznie zakończą się rozmowy Terlecki odparł, że mogą one potrwać jeszcze kilka tygodni.
Według informacji PAP podczas poprzedniego spotkania w poniedziałek wstępnie została zaakceptowana przez wszystkie strony liczba resortów, które pozostaną po rekonstrukcji rządu. Rozmowy trwały wówczas ponad pięć godzin.
Na wtorkowej konferencji prasowej prezes PiS podkreślał, że rozmowy dotyczące rekonstrukcji nadal trwają. "Mogę powiedzieć tylko tyle, że rozmowy trwają, że to są oczywiście rozmowy skomplikowane, ale jestem głęboko przekonany, że przyniosą właściwe efekty i że te zmiany, które planujemy zostaną przeprowadzone" - powiedział Kaczyński.
Rekonstrukcja rządu związana jest także z nową umową koalicyjną PiS, Solidarnej Polski i Porozumienia, która dotyczy nie tylko kwestii obsady stanowisk, ale także spraw programowych. Dotychczasowa umowa koalicyjna obowiązywała do wyborów prezydenckich.
Prezes PiS w rozmowie z PAP na początku sierpnia zapowiedział, że rekonstrukcja rządu odbędzie się we wrześniu lub najdalej na początku października. Jak zaznaczył, plan zakłada zmniejszenie liczby resortów do 12. Według ówczesnej deklaracji Kaczyńskiego koalicjanci z Solidarnej Polski i Porozumienia otrzymaliby po 1 tece ministerialnej.
W obecnym rządzie Mateusza Morawieckiego funkcjonuje 20 ministerstw. (PAP)
Foto: facebook.com/KancelariaSejmu