Koleje Śląskie: Sześciopak, Akaeśka, Nowy Elf i Długi Impuls – na torach regionu

94583456 2569356953289118 4300287596543606784 n

Redakcja

5 maja 2020

Sześciopak, Akaeśka, Nowy Elf i Długi Impuls – to niektóre potoczne, żargonowe nazwy, którymi pracownicy Kolei Śląskich i miłośnicy kolei przezywają pociągi jeżdżące po torach woj. śląskiego. Określenia te zwykle wywodzą się od handlowych nazw i oznaczeń pojazdów.

Zestaw potocznych „imion” swoich składów Koleje Śląskie umieściły w poniedziałek na facebookowym profilu. Pretekstem stało się zdjęcie „Błękitnego Gromu/ Błękitnej Strzały”, czyli składu typu 14WE, zmodernizowanego w 2017 r. Regionalny przewoźnik ma dwa pozyskane krótko wcześniej pociągi tego typu, wyprodukowane przez nowosądecki Newag w latach 2005-2007.

Nazwa „Błękitny Grom/ Błękitna Strzała” może żartobliwie odnosić się do protoplasty pociągu 14WE, czyli historycznej serii EN57, która przez lata dominowała na krajowych torach. Składy 14WE – mimo nowocześniejszych nadwozi i wnętrz - mają podobnie wysokie podłogi, kryjąc zmodernizowane wózki i mechanizmy.

Większość spośród ok. 60 obecnych pociągów Kolei Śląskich to nowocześniejsze jednostki. Jednymi ze starszych są kupione przez samorząd województwa w 2008 r. cztery czteroczłonowe składy produkcji firmy Stadler, typu EN76. Producent określał je jako Fast, Light, Innovative Regional Train (FLIRT). Stąd w regionie określane są one jako „Stadlery” lub „Flirty”.

Z bydgoskiej Pesy wywodzą się m.in.: 22WE i 22WEb - „Stary Elf” oraz 27WEb – "Sześciopak" lub "Długi Elf". Dziesięć tych odpowiednio cztero- i sześcioczłonowych pociągów o handlowej nazwie „Elf” spółka i samorząd regionu kupiły - częściowo pierwotnie dzierżawiąc - w pierwszych latach działalności KŚ (2012-2014).

Z tamtego okresu pochodzą też wyprodukowane przez Newag pociągi „Impuls”: jeden egzemplarz sześcioczłonowego 35WE (według KŚ to „Długi Impuls”) oraz trzy 36WEa, według poniedziałkowej informacji określane jako "Implant".

Przy wsparciu funduszy unijnych obecnej perspektywy kupiono kolejnych 21 pojazdów Pesy – nowszych wersji wcześniejszych pojazdów, pod handlową nazwą „Elf 2”. To pociągi: dwuczłonowe 34WEa („Tiktak”), trzyczłonowe 21WEa oraz czteroczłonowe 22WEd - oba to „Nowe Elfy”.

Koleje Śląskie w poniedziałkowym zestawieniu nie przytoczyły znanego określenia wysokopodłogowych pociągów EN57, jakimi – pod postaciami różnych modernizacji – dysponują. Zamiast zbiorczej, potocznej nazwy „kibel” (po śląsku oznaczającej wiadro), przewoźnik podał np. nazwę „Trzytysiączka” dla dwóch zmodernizowanych w 2012 r. wozów EN57KM.

Określenie to pochodzi od kolejnych numerów, jakie nadawano wyprodukowanym przez wrocławski Pafawag pojazdom tej serii, które po długoletniej eksploatacji w krajach b. Jugosławii, sprowadzono z powrotem do Polski i poddano modernizacji w firmie ZNTK Mińsk Mazowiecki. Koleje Śląskie posiadają dwa pojazdy EN57KM z 2011 r., noszące numery: 3001 i 3002.

Ponadto, należący do woj. śląskiego regionalny przewoźnik ma siedem zmodernizowanych w 2011 r. przez spółki składające się na obecny Newag trzyczłonowych pojazdów typu EN57AKŚ („Akaeśka”) oraz jego wydłużoną o jeden człon wersję 71AKŚ ("Długa Akaeśka"). Miłośnicy kolei nazywają nieraz te modernizacje - zamawiane przez różnych samorządowych przewoźników - "turbokiblami".

KŚ dzierżawią też obecnie od Przewozów Regionalnych pociąg EN57-2011, zmodernizowany w latach 2006-2007 w ramach Sektorowego Programu Operacyjny Transport; stąd przydomek „Spot”. Przed epidemią koronawirusa przedstawiciele spółki zapowiadali wolę pozyskania do floty liczącej ok. 60 pociągów pięciu kolejnych – na zasadzie barteru z Przewozami Regionalnymi oraz w drodze dzierżawy.(PAP)

foto: FB Koleje Śląskie

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3