Możliwości zakupu dwupokładowych pociągów elektrycznych sondują w procedurze dialogu technicznego Koleje Śląskie. Przewoźnik chce przy tym możliwie ujednolicać tabor, kupując u jednego producenta większą liczbę takich jednostek, obok pociągów jednopokładowych.
Jak uściślił w poniedziałkowej rozmowie z PAP prezes KŚ Aleksander Drzewiecki, chodzi o jednostki elektryczne dwupokładowe, czyli piętrowe, jakich dotąd nie było na polskich torach (w przeciwieństwie np. do dwupiętrowych składów wagonowych z lokomotywami, typu push-pull). Takie pociągi mogą przewieźć dużą liczbę pasażerów na zatłoczonych liniach z krótkimi peronami.
Patrząc na 4,5-milionowe woj. śląskie chcemy nadal rozwijać się i chcemy zwiększać możliwości przewozowe. Jednocześnie mając na uwadze wyczerpaną obecnie przepustowość wielu linii kolejowych w regionie widzimy, że potrzebne są tu też pociągi dwupokładowe – i takich też będziemy szukać
– zasygnalizował Drzewiecki.
Jak wyjaśnił, potrzeba pociągów dwupokładowych wiąże się z koniecznością zapewnienia możliwości przewiezienia odpowiedniej liczby pasażerów przy ograniczeniach dotyczących przepustowości linii, a jednocześnie długości (i wysokości) peronów. Obok pociągów dwupokładowych KŚ będą też chciały kupić składy jednopokładowe – najchętniej w jednym zamówieniu.
Podkreślił, że spółka przygotowuje się do tej inwestycji od ponad roku. „Chodzi nam przede wszystkim o duże zamówienie, aby to był jednolity tabor: pociągi dwupokładowe i jednopokładowe” - wskazał Drzewiecki. Potwierdził, że zamówienie pociągów takiej różnej konstrukcji u jednego producenta byłoby dla spółki optymalne.
Chcemy jak najszybciej zakończyć dialog techniczny - planujemy tu mniej więcej miesiąc-półtora miesiąca; wydaje nam się, że to wystarczy. Chcemy jak najwcześniej zbudować specyfikację przetargową odpowiadającą naszym potrzebom, żeby być przygotowanym do jak najszybszego przygotowania przetargu - zapowiedział prezes KŚ.
Obecnie dopinamy też kwestię finansowania, dopinamy kwestię liczby pojazdów. Ważne jest dla nas, aby w końcu ujednolicać tabor w Kolejach Śląskich, żeby to było docelowo tylko kilka typów pojazdów, ale też aby sprostać zapotrzebowaniu na przyszłość
- mówił
Pytany o perspektywę finansowania takiego zamówienia Drzewiecki zaznaczył, że będzie to najprawdopodobniej montaż kilku możliwych źródeł, z wykorzystaniem funduszy europejskich z nowej perspektywy, o ile będzie taka możliwość.
Dialog techniczny to jedna z przewidzianych w prawie zamówień publicznych procedur o charakterze doradczym. Jego rozpoczęcie nie jest równoznaczne z ogłoszeniem przetargu. To etap poprzedzający ewentualne ogłoszenie takiego postępowania. Celem jest uzyskanie informacji, potrzebnych do precyzyjnego opisu przyszłego zamówienia. Źródło: PAP