Kobieta zjeżdżająca na "jabłuszku" wjechała w drzewo

Sled 581900 1920

Redakcja

4 stycznia 2021

Do dwóch poważnych wypadów doszło w weekend w Beskidach. W Ustroniu zjeżdżająca na "jabłuszku" kobieta uderzyła w drzewo. W rejonie Rysianki turysta przewrócił się na szlaku – podali w poniedziałek goprowcy. Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitali.

W ostatnich dniach obserwowaliśmy bardzo duży ruch turystyczny w Beskidach. Pomimo względnie małej pokrywy śnieżnej, warunki na szlakach były szczególnie niekorzystne, głównie z uwagi na silne oblodzenie. W wyniku poślizgnięcia doszło do kilku wypadków. Dwa z nich wymagały zadysponowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

podali goprowcy w poniedziałkowym komunikacie.

Do pierwszego wypadku doszło w sobotę na Polanie Stokłosica pod Czantorią w Ustroniu. Kobieta po niekontrolowanym zjeździe na "jabłuszku" uderzyła w drzewo i chwilowo straciła przytomność.

Świadkiem zdarzenia był ratownik GOPR, który w tym rejonie przebywał z rodziną. Stwierdził u poszkodowanej obrażenia klatki piersiowej i uraz kończyny górnej. Wraz z turystami oraz ratownikiem, który dojechał na miejsce zdarzenia quadem, przetransportowano kobietę na lądowisko przy górnej stacji kolei linowej. Po przekazaniu załodze śmigłowca LPR poszkodowana trafiła do szpitala wojewódzkiego w Bielsku-Białej

podali goprowcy.

Do drugiego wypadku doszło w niedzielę. Gestor schroniska na Rysiance poinformował ratowników o turyście, który w wyniku upadku na oblodzonym szlaku doznał bardzo bolesnego urazu barku. Goprowcy skontaktowali się z poszkodowanym. Podczas rozmowy turysta dwukrotnie omdlewał. Ratownicy postanowili jak najszybciej dostarczyć go do szpitala. Pomógł im w tym śmigłowiec LPR.

GOPR w razie wypadku można wezwać pod bezpłatnym numerem telefonu alarmowego: 985 lub 601 100 300.(PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3