Kobieta ma rodzić dzieci, bo do tego ją stworzył Bóg – przekonywał w treści wykładu na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim nowy Minister Edukacji Narodowej Przemysław Czarnek.
„Idź i pracuj, (...) ucz się, w pierwszej kolejności rób karierę, a później może dziecko. Pierwszego dziecka nie rodzi się w wieku 20-25 lat, tylko około trzydziestki. To ile tych dzieci można urodzić? Takie są konsekwencje, jeśli tłumaczy się kobiecie, że nie musi robić tego, do czego została przez Pana Boga powołana” - peroruje Czarnek.
Do słów ministra odniósł się na facebooku Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych:
Poziom absurdu i religijnego fanatyzmu przypomina „Opowieść podręcznej”. Ale to, co większości wydaje się ponurą dystopią to marzenie Czarnka. Kobiety w domach uzależnione od mężczyzn, geje w obozach koncentracyjnych, bo przecież „nie mają tych samych praw, co ludzie normalni”
czytamy