Policjanci z Knurowa zatrzymali kobietę, która najpierw ukradła rower 14-latkowi, a potem wzięła udział w kolizji samochodowej. Sprawczyni była pod wpływem alkoholu i usłyszała już zarzut rozboju – grozi jej do 15 lat więzienia.
Na skwerze przy ul. Kosmonautów w Knurowie doszło do niecodziennego zdarzenia. Kobieta podeszła do młodego rowerzysty i poprosiła o przejażdżkę. Kiedy 14-latek odmówił, zepchnęła go z roweru i bez wahania odjechała. Chłopiec natychmiast ruszył w pościg, próbując śledzić jej dalsze poczynania.
Kilka minut później, na ul. Kapelanów Wojskowych, kobieta uderzyła skradzionym jednośladem w samochód marki Lexus. Kierowca powiadomił policję, a sprawczyni oddaliła się z miejsca kolizji, pozostawiając uszkodzony rower.
Poszkodowany chłopiec rozpoznał kobietę w okolicach centrum handlowego. Policjanci zatrzymali ją. Jak się okazało, była pod wyraźnym wpływem alkoholu – miała problemy z utrzymaniem równowagi i bełkotliwie się wysławiała. Odmówiła badania trzeźwości, w związku z czym pobrano jej krew do dalszych analiz.
Kobieta trafiła do policyjnego aresztu i usłyszała zarzut rozboju, za który grozi jej nawet 15 lat więzienia. Śledztwo prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Zachód w Gliwicach.