W wypadku na nowym odcinku autostrady A1 dwie osoby osoby - podróżujące małym fiatem - zostały ciężko ranne. W tył "malucha" uderzyło auto dostawcze.
Jeden z internautów zaproponował pomoc w odtworzeniu klasycznego malucha po dramatycznym wypadku. Jak wywnioskował po pozostałościach samochodu – może być to model z 1978 roku.
Sądząc po stanie zachowania i tym, że wciąż poruszał się z tymi bardzo starymi tablicami, jest to czyjaś pamiątka rodzinna. Moja wiedza jako maniaka tablic z lat 1976-2000, które w różne sposoby zachowuję i pozyskuję (…) wskazuje, że są to tablice oryginalne”
pisze Michał Pawlak
Autor sam posiada klasycznego malucha i wie, jak ważny mógł być to pojazd dla właściciela. Stąd pomysł by pomóc w tym, aby „maluch” wrócił na drogi. Na razie to tylko dyskusja. Samochód jest w takim stanie, że będzie to naprawdę duże wyzwanie.
[CZYTAJ TAKŻE: Ubrania w stylu motoryzacyjnych klasyków? Bytom zaskakuje]
Wiadomo, że obecna karoseria jest do niczego, więc odtworzenie wchodzi w grę tylko z zupełnie nową. Nie jest to niemożliwe, choć pewnie odszkodowanie wypłacone przez ubezpieczyciela sprawcy na to nie pozwoli. Niemniej widać, że ten samochód był przed wypadkiem w doskonałym stanie”
dodaje Michał Pawlak
Reakcje są różne. Jedni chwalą pomysł, drudzy są sceptyczni. Nie znana też jest opinia poszkodowanego w wypadku właściciela.
[CZYTAJ TAKŻE: Zderzenie na A1 w stronę Częstochowy! Autostrada zamknięta!]