Kierowca ciężarówki z Serbii korzystał z pomocy magnesu podczas jazdy

Itd kontrola impulsator magnes 768x576

Redakcja

6 stycznia, 2023

Nowy rok, a stare triki kierowców pojazdów ciężarowych, którzy chcą oszukać "system". Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali kierowców, którzy jechali bez wymaganych przerw.

2 stycznia na A1 jedna z załóg ITD skierowała na MOP Woźniki kierowcę z Serbii do kontroli. W trakcie sprawdzania wydruku z tachografu okazało się, że... serbski kierowca właśnie odbiera odpoczynek. Złapany na gorącym uczynku przyznał się do oszustwa.

Okazało się, że zastosował stary trik z magnesem, który znajdował się przy impulsatorze tachografu. - Kierowca, przyłapany na gorącym uczynku, potwierdził, że po wykorzystaniu całego dziennego limitu czasu jazdy postanowił jechać dalej. Żeby nie rejestrować ewidentnego naruszenia przepisów na swojej karcie – przyłożył do impulsatora ów magnes - informuje Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Katowicach. 

Tego samego dnia na granicy w Zwardoniu inspektorzy zatrzymali do kontroli pojazd tureckiego przewoźnika, który wjeżdżał do Polski. Funkcjonariusze zwrócili uwagę na podejrzanie małą długość trasy, jaką z ładunkiem z Turcji miał odbyć kierowca w kontrolowanym pojeździe. Okazało się, że kierowca wyjął swoją kartę z tachografu. 

-  Kontrolowany kierowca w sylwestrowy wieczór oraz noworoczny poranek przejechał ponad 700 km bez zalogowanej karty kierowcy w tachografie. Zasymulował w ten sposób odbiór odpoczynku tygodniowego - dodaje ITD.

Przewoźnicy obu kierowców muszą zapłacić 20 tys. zł kaucji. Kierowcom naliczono z kolei mandaty na kwotę ponad 6,5 tys. zł. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującymi już od roku przepisami, kierowcy z Serbii zatrzymano prawo jazdy w związku ze stwierdzoną w bieżącym okresie dziennej pracy manipulacją.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 18.8µg/m3 PM2.5: 17.0µg/m3