Policjanci drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierującego BMW. 30-latek okazał policjantom brytyjskie prawo jazdy i poinformował mundurowych, że zdał egzamin w Wielkiej Brytanii, a dokument jest prawdziwy i legalny.
Do zatrzymania osobowego BMW doszło w miniony piątek około godziny 21:10 na ulicy Władysława Reymonta w Raciborzu. Mundurowi z drogówki chcieli sprawdzić legalność pojazdu i dokumentów. 30-letni kierowca okazał brytyjskie prawo jazdy. Jego wygląd od razu wzbudził wątpliwości.
Na początku rozmowy kierowca uparcie twierdził, że prawo jazdy jest prawdziwe, a on legalnie zdał egzamin w Wielkiej Brytanii. Policjanci nie zdali się zwieść i już po chwili kierowca przyznał się, że jest to fałszywy dokument zakupiony przez internet. Ponadto okazało się, że BMW nie posiada aktualnego ubezpieczenia. W związku z tym pojazd trafił na parking strzeżony. Natomiast nieodpowiedzialny 30-letni mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego za swoje naganne zachowanie będzie się tłumaczył przed sądem. Za posługiwanie się fałszywym prawem jazdy kierowcy grozi nawet 5 lat pobytu w więzieniu.