Zbliża się koniec bojkotu kibiców Ruchu Chorzów? Wszystko na to wskazuje! Wczoraj doszło do spotkania przedstawicieli fanów Niebieskich z akcjonariuszami.
Grupy kibicowskie Ruchu Chorzów ogłosiły bojkot na początku lipca tego roku. Fani wzywali do nieprzychodzenia na mecze domowe drużyny Niebieskich. W ten sposób chcieli wymusić na właścicielach zmianę polityki prowadzenia klubu. Domagali się przede wszystkim nowego początku i likwidacji spółki albo pomocy finansowej, która postawi Ruch na nogi.
Bojkot dał się mocno we znaki. Ruch po spadku do 3 Ligi mógł liczyć w głównej mierze na przychód z dnia meczowego. Natomiast tylko w pierwszym spotkaniu z Foto-Higieną Gać frekwencja przekroczyła 1000 osób. Wiceprezes Marcin Waszczuk był zmuszony zrezygnować z organizacji imprez masowych. Z tego powodu na trybunach mogło zasiąść maksymalnie 999 kibiców.
Jednak zbliża się przełomowy moment. Wczoraj przedstawiciele kibiców spotkali się z akcjonariuszami. Tematem rozmowy było zakończenie bojkotu. Sympatycy Niebieskich są zadowoleni z coraz lepszej gry swoich piłkarzy. Chcieliby wreszcie wrócić na trybuny przy Cichej 6. Mimo nieprzyjemnej sytuacji finansowej Ruchu oraz konfliktu z prezydentem Kotalą.

Jeżeli kibice mieliby wrócić, to na pewno jeszcze nie w ten weekend. Ponieważ zostało za mało czasu, aby z powrotem przywrócić status imprezy masowej na ten weekend. Ale już w kolejnym meczu z Ruchem Zdzieszowice Cicha ponownie może zabrzmieć śpiewem z tysięcy gardeł.