Zebrali się na chorzowskim rynku, żeby wyraźnie pokazać, że mają dość sposobu zarządzania klubem. Fani Niebieskich nie mają zamiaru napychać kieszeni właścicieli.
Konflikt na linii kibice – zarząd klubu, trwa od dłuższego czasu. Kibice żądają zmian po porażkach klubu. Co rok słychać było o próbach wyciągnięcia ręki do zarządu. Wynika jednak, że zabrakło odrobiny dobrej woli.
Kibice mają dość nieudolnego zarządzania klubem i zorganizowali spotkanie na nowo otwartym rynku w Chorzowie.
„Wszystkich zainteresowanych tym jak z naszej strony wyglądały rozmowy z udziałowcami Ruchu serdecznie jutro zapraszamy na Rynek w Chorzowie o godzinie 15:00. Chcemy, żeby każdy kibic Ruchu miał możliwość usłyszenia, dlaczego zdecydowaliśmy bojkotować klub, który kochamy. Usłyszycie o planie który mieliśmy na ratowanie całej sytuacji oraz jak zostaliśmy potraktowani (przede wszystkim nasz kandydat Szymon) przez klubowych działaczy.” – tak na swojej stronie piszą kibice
Chodzi o Szymona Michałka, który miał być prezesem zarządu. Jednak, wg oficjalnego komunikatu klubu, sam zainteresowany nie zgodził się na to. Wydał swoje oświadczenie, w którym polemizował i opisał sytuacje z swojego punktu widzenia:
W związku z tymi wydarzeniami kibice postanowili całkowicie zbojkotować klub.
„Bojkot obejmuje brak finansowania zarządu Ruchu Chorzów poprzez niekupowanie BILETÓW, KARNETÓW oraz oficjalnych GADŻETÓW sprzedawanych w Grzybku.” – piszą kibice
Fani Niebieskich nie mają zamiaru finansować prywatnych kieszeni właścicieli. Twierdzą, że to oni doprowadzili klub z wielką historią do sromotnego upadku