Łącznie 480 tys. zł stracili seniorzy z Katowic, oszukani metodą na policjanta przez... nastolatka. Młody mężczyzna odpowie za trzy takie przestępstwa, popełnione w styczniu. Wpadł podczas próby kolejnego wyłudzenia - w tym przypadku odpowie za usiłowanie oszustwa.
O skierowaniu do Sądu Okręgowego w Katowicach aktu oskarżenia w tej sprawie poinformowała rzeczniczka katowickiej policji mł. asp. Agnieszka Żyłka.
„Do oszustw na szkodę katowickich seniorów doszło w styczniu tego roku. W kilkudniowych odstępach młody mężczyzna odebrał gotówkę od starszych osób, które zostały wprowadzone w błąd co do bezpieczeństwa ich oszczędności” – powiedziała policjantka.
Jak wynika z ustaleń śledztwa, nastolatek i jego wspólnik dzwonili do seniorów i podając się za funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Rozmówców informowali, że ich pieniądze są zagrożone.
„Legenda podawana przez telefon była modyfikowana, w zależności od tego, co usłyszeli od pokrzywdzonych. Kiedy z pozyskanych informacji wynikało, że senior przechowuje gotówkę w domu, informowali że grupa przestępcza obserwuje mieszkanie, a nawet dysponuje jego dowodem tożsamości. Przestrzegali, że może dojść również do napaści w mieszkaniu, usypiania lokatorów i kradzieży pieniędzy” – opisywała Żyłka.
W trzech przypadkach seniorzy dali się przekonać, że aby uchronić pieniądze i zapewnić sobie bezpieczeństwo, muszą je przekazać "policjantowi", który organizował zasadzkę na przestępców. Kiedy okazywało się, że starsi ludzie nie mieli gotówki w domu, a pieniądze są zdeponowane w banku, byli informowani, że policja jest na tropie szajki włamującej się na konta bankowe i natychmiast trzeba wypłacić gotówkę. Oszuści przekonywali, że policyjna akcja prowadzona jest wspólnie z prokuraturą i bankami.
18-latek został zatrzymany przez katowickich policjantów, kiedy kolejny raz chciał wyłudzić w taki sposób gotówkę. Mężczyzna został zatrzymany na gorącym uczynku. W trakcie czynności okazało się, że był poszukiwany z powodu ucieczki z młodzieżowego ośrodka wychowawczego.
Decyzją sądu nastolatek został aresztowany. Akt oskarżenia przeciwko niemu przesłała do sądu Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. Tożsamości działającego wraz z 18-latkiem wspólnika nie udało się na razie ustalić.(PAP)