Kamil Glik zakupił karetkę, która posłuży do ewakuacji chorych dzieci z Ukrainy. Ponadto odstąpił mieszkania dla ukraińskich rodzin.
Piłkarz reprezentacji Polski Kamil Glik, który pochodzi z Jastrzębia-Zdroju, kupił karetkę. Pojazd będzie jeździł do Ukrainy po chore dzieci, żeby bezpiecznie przetransportować je do Polski. Piłkarz znalazł też kierowcę. O sprawie jako pierwszy poinformował Krzysztof Stanowski.
Oprócz tego Kamil udostępnił za darmo na pół roku trzy swoje mieszkania w Krakowie rodzinom uciekającym przed wojną. Takim piłkarzom nie da się nie kibicować - dodaje Stanowski.
Jest ona odpowiednio wyposażona w środku, specjalnie dla ciężko chorych dzieci - mówi Kamil Glik cytowany przez Łączy Nas Piłka.
Od początku wojny w Ukrainie różne organizację włączają się w ratowanie chorych dzieci. Wojewódzkie Pogotowie Ratunkowe z Katowic przetransportowało 11-letniego Rusłana, który walczy z nowotworem. Natomiast jedna z organizacji z Dąbrowy Górniczej uczestniczyła w ewakuacji niewidomych i słabowidzących dzieci.