Kamienica w centrum Katowic, w której pięć lat temu zginęła rodzina dziennikarzy: Brygida Frosztęga-Kmiecik, Dariusz Kmiecik oraz ich syn Remigiusz - będzie na sprzedaż. Jest decyzja w sprawie przyszłości fragmentu budynku i gruntu przy ul. Chopina 18.
Pięć lat temu budynek został zniszczony w wyniku wybuchu gazu. Całkowicie zawaliła się ściana frontowa. Niewiele zostało tylko z części parterowej. Los mieszkającej w budynku rodziny dziennikarzy: Brygidy Frosztęgi - Kmiecik z TVP, Dariusza Kmiecika, dziennikarza Faktów TVN i ich synka Remigiusza pozostawał nieznany. Jak się później okazało - wszyscy zginęli.
W kamienicy było w sumie szesnaście mieszkań, w tym pięć komunalnych. Pozostałości budynku wraz z gruntem zostaną wystawione na sprzedaż w przetargu. Miasto posiada 68% udziałów w nieruchomości. Natomiast pozostała część lokali należy do prywatnych właścicieli. Współwłasność ma pomóc w sprzedaży gruntu i budynku. Miasto ma wystawić swoje 68% udziałów na sprzedaż. Cena wywoławcza to 800 000 zł. Taka transakcja może być trudna z uwagi na fakt, że niemal 1/3 nieruchomości jest w prywatnych rękach.
Jak będzie forma sprzedaży?
Jak informuje wydział gospodarki mieniem katowickiego magistratu, w najbliższym czasie zostaną wysłane listy do właścicieli z informacją o zamiarze sprzedaży fragmentu w nieruchomości. Prośba będzie dotyczyć sprecyzowania ich oczekiwań. Dopiero wtedy będzie można przygotować precyzyjną ofertę dla potencjalnego kupca. Inwestor poniesie ryzyko. Z tego powodu cena jest dość okazyjna, ale nie wiadomo czy znajdą się chętni. Ekspertyza wykazała, zakres prac budowlanych w tym miejscu byłby olbrzymi. Z kalkulacji ewentualnej odbudowy wynika, że potrzebne byłoby od 6 do 8 mln zł.