Jerzy Siodłak z GOPR: Giewont pochłonął w historii najwięcej ofiar

Giewont
Kastelik

Szymon Kastelik

23 sierpnia 2019

Dwójka dzieci i dwie dorosłe osoby zginęły wczoraj w Tatrach podczas burzy. Do tego ponad 150 osób zostało rannych. To jedna z największych tragedii w historii polskich gór. Naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR Jerzy Siodłak radzi, jak zachować się podczas tak niebezpiecznej pogody.

W czwartek przez Tatry przeszła gwałtowna burza, która zaskoczyła wielu turystów. Cztery osoby zginęły od uderzenia pioruna, zaś ponad 150 osób zostało rannych. Według relacji TOPR-u wyładowanie atmosferyczne uderzyło w krzyż, który znajduje się na szczycie tej góry. Tragedia ponownie rozpętała dyskusję na temat zachowania bezpieczeństwa podczas górskich wypraw.

Kiedy już nas zaskoczy burza w górach i jest bardzo niebezpiecznie, to jeżeli istnieje taka możliwość, należy zejść ze wszelkich szczytów, ścian, grani, żeber skalnych. Mówiąc kolokwialnie, ze wszystkiego co wystaje. Trzeba zejść w "zagłębia" i izolować się od wody, podłoża. Do tego można wykorzystać plecak, drewno. Wszystko to, co tworzy materiał izolacyjny. Należy zachować zwartą sylwetkę i nie przemieszczać się - powiedział Silesia24 Naczelnik Grupy Beskidzkiej GOPR Jerzy Siodłak.

Jest to jednak ostateczność. Przede wszystkim należy odpowiednio przygotować się przed wyjściem w góry - Trzeba zaplanować każde wyjście. Często bagatelizujemy polskie góry i nawet nie chodzi o same Tatry. Należy śledzić prognozy pogody. Warto zapytać również kogoś, kto już znajduje się w górach. Funkcjonuje wiele portali internetowych i aplikacji mobilnych, na których możemy dowiedzieć się o aktualnych warunkach. Polecam aplikację „Ratunek”. Nawet jeżeli wychodzimy na grzyby, bo ona może uratować nam życie. Dzięki tej aplikacji ratownicy potrafią dokładnie nas zlokalizować - komentuje Siodłak.

Tragedia na Giewoncie wywołała w mediach bardzo gorącą dyskusję odnośnie metalowego krzyża, który znajduje się na samym szczycie. To najprawdopodobniej przez niego aż tyle osób zostało poparzonych. 

Osoby, które były w tamtym momencie na szczycie Giewontu, nie wiele mogą zrobić. W takiej sytuacji jesteśmy bezbronni. Zwłaszcza na szczycie Giewontu, który jest bardzo charakterystyczny. Duża metalowa konstrukcja, a do tego tłumy, od których też jesteśmy uzależnieni (...) Nie jesteśmy nadzwyczajnym krajem, jeżeli chodzi o metalowe krzyże. W Alpach na większości szczytów również umieszczone są te symbole. Jednak faktycznie są one o wiele mniejsze niż ten na Giewoncie - stwierdza naczelnik beskidzkiego GOPR-u.

Burze nie stanowią zagrożenia tylko w Tatrach. Mogą być też bardzo niebezpieczne w niższych pasmach. Nawet w naszych Beskidach w przeszłości dochodziło do wielu niebezpiecznych wypadków Chyba 3 lata temu mieliśmy podobne zdarzenie w Beskidzie Żywieckim. Wycieczkę szkolną z opiekunami zaskoczyła burza z wyładowaniami elektrycznymi. Trójka uczestników była poszkodowana. Na szczęście wyszli z tego cało - wspomina Jerzy SIodłak.

powiązane artykuły:

Gopry
Turystyka 4 stycznia 2020

Marcin Szczurek jest nowym naczelnikiem Grupy Beskidzkiej GOPR. Zastąpił Jerzego Siodłaka, który sze

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3