Jechali zarobić na ślub, zginęli pod Gliwicami!

Wypadek na DK88 pod Gliwicami

Redakcja

25 sierpnia 2020

Każdego dnia docierają nowe informacje dotyczące przyczyn i okoliczności wypadku na DK88 pod Gliwicami, w którym zginęło 9 osób jadących busem, w który uderzył nadjeżdżający autokar. Wśród ofiar była także para narzeczonych, która chciała zarobić dzięki pracy sezonowej na swój ślub. Miał się on odbyć za miesiąc.

9 osób zginęło, a kilka innych zostało rannych, w tragicznym wypadku na drodze krajowej nr 88 pod Gliwicami. Przypomnijmy, że w leżący na drodze bus uderzył nadjeżdżający z przeciwka autokar.

Cały czas trwa postępowanie policyjne oraz prokuratorskie, które ma ustalić dokładne przyczyny wypadku. Na dzisiaj zarzut został postawiony 67-letniemu kierowcy z Cieszyna.

Stwierdził, że nie widział jadącego z naprzeciwka pojazdu. Nie pamięta samego przebiegu zdarzenia. Usłyszał tylko huk i nie wie, jak do tego zdarzenia doszło - poinformowała prok. Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Mężczyzna usłyszał zarzut nieumyślnego spowodowania katastrofy zagrażającej życiu i zdrowiu wielu osób, której skutkiem była śmierć 9 osób, a także spowodowanie obrażeń ciała u kolejnych siedmiu.

Więcej wiemy na temat osób, które poniosły śmierć. Wśród ofiar była między innymi młoda pora narzeczonych z podkarpacia, która postanowiła udać się do pracy sezonowej w Holandii, by zarobić dodatkowe pieniądze na swój własny ślub, który miał odbyć się za miesiąc. Niestety ale tragiczne wydarzenia do jakich doszło spowodowały, że młodzi ludzie nie doczekali tego wyjątkowego dnia.  

Spośród rannych cztery przetransportowano do szpitali w Zabrzu, a dwoje do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr 4 w Bytomiu. 29-letni kierowca autokaru został zabrany śmigłowcem LPR do Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu, gdzie przeszedł skomplikowaną operację kończyn. 

Źródło: Fakt.pl/własne

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3