Udało się zatrzymać zrzut ścieków do Przemszy, które wpadały do tej rzeki od czasu sobotniej awarii zbiornika w przepompowni w Jaworznie – przekazała spółka Wodociągi Jaworzno.
AKTUALIZACJA:
Informacja na godz. 9:00
Ścieki cały czas zakorkowane. Zero zrzutu ścieków do rzeki Przemsza. Ścieki wywożone są beczkowozami na oczyszczalnie. Przystępujemy do rozpoznania i naprawy awarii.
Powołując się na informacje z sanepidu, przedstawiciele wojewody śląskiego podali, że w pobliżu przepompowni nie ma ujęć wody czy kąpielisk; mieszkańcy nie mają powodów do niepokoju i bez obaw mogą pić wodę z kranu.
„Przelew burzowy został zakorkowany i żadne ścieki nie wpływają już do Przemszy, sytuacja została opanowana” – powiedział rzecznik spółki Wodociągi Jaworzno Sławomir Grucel.
„Zaraz po otrzymaniu informacji od Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego o awarii oczyszczalni w Jaworznie wojewoda śląski Jarosław Wieczorek zadysponował na miejsce służby: sanepid, WIOŚ, Państwową Straż Pożarną” – powiedziała rzeczniczka wojewody Alina Kucharzewska. Sam wojewoda także udał się na miejsce awarii. Zaoferował prezydentowi Jaworzna i spółce wodociągowej pomoc w postaci pomp.
O awarii więcej przeczytasz tu
Po awarii służby techniczne zaczęły wypompowywać ścieki z przepompowni przewozić je beczkowozami do oczyszczalni. Będą one ozonowane, co ma na celu usuwanie zanieczyszczeń biologicznych. Do ozonowania ścieków ma być używana aparatura, którą spółka z Jaworzna użyczyła kolegom z Warszawy podczas awarii oczyszczalni Czajka. Prace nad naprawą zbiornika mają ruszyć w poniedziałek rano. W usuwaniu samej awarii ma pomóc firma zewnętrzna, z doświadczeniem i specjalistycznym sprzętem spawalniczym.
Grucel zapewnił, że awaria w żaden sposób nie zagraża mieszkańcom, nie ma też wpływu na jakość produkowanej przez jego firmę wody.(PAP)
Foto: Wodociągi Jaworzno