Policjanci z Wydziału Kryminalnego zatrzymali mężczyznę, który dopuścił się kradzieży torebki na tzw. wyrwę. Zaraz po tym sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, ale krótko cieszył się wolnością. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych oraz rozpoznaniu sprawcy przez świadków, 29-latek został zatrzymany i trafił do aresztu na trzy miesiące.
W piątek około godziny 9.50 dyżurny jaworznickiej komendy otrzymał zgłoszenie o kradzieży.
Do kobiety, która szła ul. Starowiejską, podbiegł młody mężczyzna i wyrwał jej torebkę, w której był portfel oraz pieniądze.
Zaraz po tym sprawca uciekł. Całą sytuację widziało dwóch mężczyzn, którzy ruszyli za nim w pościg. W trakcie udzielania pomocy 77-letniej mieszkance Jaworzna, na miejsce wrócili świadkowie, którzy pobiegli za sprawcą. Młodzi mężczyźni zdołali odzyskać skradzioną torebkę, jednak napastnik uciekł. Policjanci, mając szczegółowy rysopis, od razu rozpoczęli poszukiwania. Po kilkunastu minutach na ulicy Storczyków (Dąbrowa Narodowa) zauważyli mężczyznę, którego rysopis pasował do poszukiwanego. 29- latek chcąc zmienić swój wygląd, na kurtkę założył bluzę, lecz to nie zmyliło kryminalnych. Mężczyznę rozpoznali świadkowie i noc spędził w policyjnym areszcie.
W sobotę sąd przychylił się do wniosku prokuratora i tymczasowo aresztował go na trzy miesiące. Za popełniony czyn grozi mu kara do 8 lat więzienia.