Polska kiedyś była wielonarodowa, różnorodna; poczucie pewnej odrębności związanej z regionem, z językiem, z dialektem, to coś, co należy pielęgnować – mówił w sobotę w Katowicach prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.
Jaśkowiak, jeden z kandydatów w prezydenckich prawyborach Platformy Obywatelskiej, spotkał się w Katowicach z działaczami tej partii z woj. śląskiego. Jak relacjonował na wieńczącym spotkanie briefingu, była to konkretna rozmowa na różne tematy: od obronności, przez kwestie światopoglądowe, po podatki.
"Wielkopolska, Śląsk: jak coś robimy, to robimy to skutecznie; jak powstanie, to je wygrywamy, jak rozmawiamy – rozmawiamy konkretnie" - mówił prezydent Poznania zaznaczając, że jego synowa pochodzi z Rudy Śląskiej, a zatem problemy Śląska i woj. śląskiego pojawiają się również przy jego rodzinnym stole.
"Rozmawiamy o tradycjach, o pewnej odrębności, o tożsamości. Rozmawialiśmy również o języku śląskim – sam czytam Twardocha, ostatnio +Morfinę+. (...) To są rozmowy o tym, że Ślązak, Poznaniak czy Kaszub jest takim samym patriotą, tak samo dobrym Polakiem, jak ci, którzy uważają, że mają jedną receptę na polskość, na patriotyzm" - wyjaśniał Jaśkowiak.
Pytany o regionalne pomysły programowe w kontekście rozmów kandydatów w prezydenckich prawyborach PO z lokalnymi działaczami odpowiedział, że będzie chciał przedstawić swój program po rozpoczęciu kampanii. "Na razie to prekampania, więc nie ma możliwości, żebym w tej chwili precyzyjnie się do pewnych rzeczy odnosił" - uznał.
CZYTAJ TAKŻE: Gramatyka w S24: Trzeba być kanalią, żeby wieszać zdjęcia na szubienicy
"Natomiast, jeśli chodzi o kwestie odrębności, regionów, bogactwa: tego, z czego czerpiemy, naszej tradycji – chciałbym ten element uwzględnić. To podejście i zrozumienie dla odrębności, dla śląskości, dla Kaszubów, jest mi bliskie, bo my również byliśmy częścią Prus przez 123 lata. Obchodziliśmy teraz 300 lat przybycia do Poznania osadników z Bambergu" - przypomniał.
"Dużo mówimy teraz o Piłsudskim, o jego dziedzictwie, ale zapominamy o sednie, że Polska kiedyś była wielonarodowa, różnorodna. Ja staram się tę różnorodność akceptować: ta różnorodność, a jednocześnie poczucie pewnej odrębności związanej z regionem, z językiem, z dialektem - to coś, co należy pielęgnować (…), to są normalne odrębności, jak w innych krajach" - podkreślił Jaśkowiak.
Prezydent Poznania przyjechał w sobotę po południu do Katowic po porannych spotkaniach we Wrocławiu. W niedzielę polityk jedzie do Białegostoku, gdzie również spotka się z miejscowymi działaczami PO. Podobnie wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska odwiedziła w sobotę Ostromecko i Poznań, natomiast w niedzielnych planach ma Warszawę.
Oprócz spotkań kandydatów ze strukturami partii, trwają przygotowania do debaty Kidawa-Błońska - Jaśkowiak, która ma odbyć się 7 grudnia w stolicy. Tydzień później, 14 grudnia, również w stolicy, ponad 1,2 tys. delegatów Platformy wybierze kandydata, który w przyszłym roku stanie do wyścigu wyborczego m.in. z urzędującym prezydentem Andrzejem Dudą.(PAP)