Jak nie marznąć zimą? Zamiast węgla... wełna!

IMG 4625

Redakcja

16 września, 2022

Narody skandynawskie już od dawna wiedzą, że jednym z najskuteczniejszych sposobów na uniknięcie odmrożenia na dalekiej północy są naturalne materiały, w szczególności wełna. Zimą nie wychodzą oni z domu bez termicznej bielizny z wełny merynosa. W ich domach można też znaleźć wełniane koce i futra (nawet z renifera). Może powinniśmy tej zimy wyciągnąć pewną mądrość od Skandynawów i zainwestować w wełnę? Z pewnością będzie tańsza niż tona węgla.

Skandynawski zimowy klimat zdecydowanie nie sprzyja komfortowemu życiu w krajach północy, jednak tamtejsi mieszkańcy już dawno znaleźli na to sposób. Jeśli pojedziecie do jakiegokolwiek miasta w Skandynawii, z pewnością przeżyjecie mały szok. Bo po czym poznać turystów na północy? Po kilku(nastu) warstwach ciepłych, najlepiej sportowych ubrań. W ekstremalnych przypadkach można się zastanawiać czy nie przyjechali oni z bliskiego wschodu, bo zimą turyści przejmują zwyczaje zasłaniania twarzy (wszelkiego rodzaju czapkami i szalami) w ten sposób, że widać im tylko oczy. 

Tymczasem Skandynawowie w dokładnie tej samej temperaturze będą mieli ubrane szerokie jeansy, trampki, i rozpiętą, krótką kurtkę puchową. Jak jest zimno to ewentualnie jeszcze czapkę. I można by się popukać w czoło i zastanowić czy oni mają własny mikroklimat czy są już tak zahartowani, że nie czują zimna? I tak i nie. Owszem, są zahartowani, służy temu chociażby zostawienie śpiących maluchów w wózkach na zewnątrz (nikogo to nie dziwi). Jednak to nie wszystko. Nie wychodzą oni z domu zimą bez termicznej bielizny. Pod tymi szerokimi jeansami mają legginsy z wełny merynosa, a pod modną bluzką, koszulkę termiczną również z wełny. 

Jadąc do Skandynawii w każdym turystycznym miejscu znajdziemy więcej wełnianych wyrobów niż magnesów i innych tego typu pamiątek. Co więcej - sklepy z pamiątkami są jednocześnie sklepami z ubraniami z wełny. Ludzie północy z pewnością wiedzą co robią, być może warto wyciągnąć od nich pewną naukę i zainwestować w wełnę? Z pewnością jest to świetny pomysł dla zmarzluchów oraz wszystkich tych, którzy nie lubią mieć zbyt wiele warstw ubrań na sobie. Wełna jest "oddychająca" więc będzie nam w niej ciepło, ale nie będziemy się pocić. O ile ktoś nie ma uczulenia na ten materiał, wełniany sweter czy termiczna bielizna może być dobrą alternatywą dodatkowej koszulki zimą lub dokręcania kaloryfera. 

Wszyscy wiedzą, że skandynawskie ceny nijak się mają do polskich, ale wełniane dodatki nadal będą tańsze od tony węgla. Koszulka termiczna z wełny merynosa to w popularnym sportowym markecie wydatek ok 160 zł, legginsy z wełny to około 200 zł. W sklepach internetowych wełniane rajstopy można dostać za około 80 zł, są nawet dostępne majtki z wełny w podobnej cienie. Wełniany koc do miłego oglądania telewizji w zimowe wieczory to wydatek około 200-300 zł. Jedno jest pewne - takie produkt są bardzo trwałe i świetne na wszelkie zimowe wycieczki - od lepienia bałwana po wypady narciarskie. 

Być może tej zimy hartować w zimnie będziemy się nie do końca z własnej inicjatywy, ale zawsze możemy powiedzieć, że wolimy skandynawski styl życia. Poza tym już dawno lekarze alarmowali, że gdy w mieszkaniu i domu mamy zbyt ciepło zimną, łatwiej nam jest się przeziębić. W tym roku ciepło nie będzie nam raczej przeszkadzało, ale skandynawskiego stylu z pewnością dopełnią cynamonowe bułeczki, herbata i wełna. 

 

 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 30.5µg/m3 PM2.5: 24.5µg/m3