Rada Mediów Narodowych ponownie wybrała Jacka Kurskiego na prezesa TVP. Były polityk był jedynym kandydatem. Wybór prezesa przebiegł bez konkursu, chociaż o to wnioskował Juliusz Braun.
Kadencja aktualnych zarządów mediów publicznych, w tym TVP, wygasła z końcem 2020 roku, ale zasiadające w nich osoby nadal sprawowały swoje funkcje. Ponieważ jak informuje Wprost, ich "mandaty wygasnąć mogły dopiero z chwilą przyjęcia sprawozdań spółek przez Walne Zgromadzenia, które zaplanowano na wrzesień". Wcześniej Gazeta Wyborcza informowała, że na środę zaplanowano decyzję o wyborze nowego zarządu TVP. Wybór odbył się bez żadnej niespodzianki. Prezesem tej stacji telewizyjnej nadal będzie Jacek Kurski. Wcześniej Juliusz Braun, członek RMN wnioskował o przeprowadzenie konkursu, ale ten pomysł został odrzucony.
I jeśli chodzi o taki kontent merytoryczny, to znaczy np. myślę tutaj o transmisjach sportowych, o przywróceniu poziomu Teatru Telewizji, o wielu kanałach tematycznych jak uruchomienie choćby TVP Dokument. W związku z tym rzeczywiście ten dorobek TVP jest imponujący i powołaliśmy ten skład, który do tej pory zarządzał Telewizją na kolejne cztery lata - powiedziała Joanna Lichocka w Polskim Radiu, która także jest członkiem Rady Mediów Narodowych.
W marcu 2020 roku prezydent Polski Andrzej Duda wymusił na Prawie i Sprawiedliwości dymisję Jacka Kurskiego - od tego zależało, czy podpisze ustawy dające mediom publicznym 2 miliardy złotych. Jednak po kilku dniach Kurski został doradcą zarządu TVP, potem wiceprezesem, a w lipcu ponownie wybrano go na prezesa.