Jacek Bończyk rezygnuje po odwołaniu Aleksandy Gajewskiej

60958579 10156313119576149 5286216563614023680 o
Article

Jarosław Adamski

7 czerwca 2019

"Działanie Pana marszałka traktuję jako pretekst do zdestabilizowania działania renomowanej sceny na Śląsku..." - pisze w oświadczeniu Jacek Bończyk, dyrektor artystyczny w Teatrze Rozrywki w Chorzowie.

Bończyk pisze m.in.: 

Działanie Pana marszałka traktuję jako pretekst do zdestabilizowania działania renomowanej sceny na Śląsku oraz znaczący krok w kierunku wygaszania naszego teatru (do czego od wielu już lat dążą radni PIS-u). Zwolnienie Aleksandry Gajewskiej odbieram jako bezprecedensowy niepokojący zamach na wolność twórczą w teatrze i w naszym kraju.

I dodaje: 

W dniu wczorajszym, wraz ze zdymisjonowaniem dyrektora Teatru Rozrywki, pojawiła się w mediach informacja o zamiarze pilnego ogłoszenia konkursu na nowego dyrektora placówki. Uczyniono to bez wiedzy Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, bez jakichkolwiek konsultacji ze środowiskiem artystycznym, bez wiedzy działających w teatrze związków zawodowych, bez zajęcia stanowiska przez instytucje kulturalne oraz stowarzyszenia i związki zajmujące się teatrem w Polsce.

Bończyk pisze także, że w jego odczuciu: "... dyrektor Aleksandra Gajewska, zachowała się godnie, reagując w sposób właściwy na wypowiedzi Jerzego Bończaka i w żaden sposób nie uchybiła komukolwiek, a w szczególności urzędowi marszałkowskiemu. Wyrażając swoje ubolewanie oraz troskę o losy Zespołu i Teatru Rozrywki, składam dymisję.

Foto: FB Jacek Bończyk

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3