Brutalna akcja policji przed klubem Face 2 Face w Rybniku [WIDEO]

21131075

Redakcja

31 stycznia 2021

W nocy pod klubem muzycznym Face 2 Face doszło do strać policji z przeciwnikami zamknięcia lokalu. Policja uzbrojona w broń hukową, pałki, gaz pieprzowy ruszyła na protestujących. W stronę policjantów leciały śnieżki czy szklane butelki. To istna wojna o klub.

W sobotę o 21:00 drugi weekend z rzędu został otwarty klub Face 2 Face. Na miejsce przybyli policjanci z Rybnika ale również liczne posiłki z KWP w Katowicach.

Jak informuje portal rybnik.com.pl ulica Wiejska została zamknięta z dwóch stron, każdą z nich blokowały radiowozy i mundurowi. Napięta sytuacja była zwłaszcza przy skrzyżowaniu z ul. Raciborską. Tam całą szerokość drogi zablokowali policjanci w pełnym rynsztunku – na głowach białe hełmy, w rękach tarcze, pałki, broń gładkolufowa i gaz pieprzowy.

Jak wynika z relacji świadków, policja wyrzucała ludzi z klubu.

Byłem tam i naprawdę przekonałem się na własnej skórze jak to wszystko wygląda, policja nie szanuje obywateli, robią dosłownie co chcą, wyprowadzali w chamski sposób członków zebrania, biorąc ich za fraki i wyrzucając z klubu do którego nie mieli prawa wejść...

pisze internauta.

Jak relacjonuje Rybnik.com.pl wielu protestujących wyzywało mundurowych, często padały okrzyki „Je**ć PiS”. Niektórzy robili sobie zdjęcia na tle kordonu policji. Doszło też do rękoczynów względem mundurowych. W takich przypadkach policjanci używali gazu pieprzowego lub powalali grupą delikwenta na ziemię, a następnie zaciągali za mur tarcz. Z drugiej strony protestujący zarzucają policji prowokacje tym pokazem siły, które podgrzały i tak napiętą już atmosferę.

W stronę policjantów poleciały śnieżki i szklane butelki. Policja użyła broni hukowej.

Chcieliśmy uzyskać informację od rybnickiej policji. Ale tym razem policja nie jest tak sprawna, wciąż czekamy na oświadczenie w tej sprawie. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3