- Nieoficjalne informacje od reportera #tvpsport Sebastiana Szczęsnego: Jakobsen otrzymał leki zwiotczające, został wprowadzony w stan śpiączki farmakologicznej i zaintubowany. Kolarza przewieziono do szpitala, jego stan poważny - informuje TVP Sport na Twitterze.
Fabio Jakobsen, holenderski kolarz na finiszu pierwszego etapu Tour de Pologne wjechał w barierki. To po jego upadku doszło do karambolu przed samym finiszem. Wydaje się, że winnym całej sytuacji jest zwycięzca etapu - Dylan Groenewegen.
- Jakobsen stracił przytomność, uderzenie było mocne, ale odzyskał oddech. Mam nadzieję, że nie będzie powtórki z zeszłego roku - powiedział niedługo po zakończeniu etapu Czesław Lang, nawiązując do tragicznej śmierci Bjoerga Lambrechta. Kolarz zginął na trasie Tour de Pologne równo rok temu.
- Wszyscy uczestnicy kraksy na mecie odtransportowani do szpitala. W najgorszym stanie Jakobsen. Teraz czekanie na informacje od lekarzy - informuje Kuba Kędzior na Twitterze.
Upadający Holender przy prędkości 80 km/h wpadł w jednego z pracowników zajmujących się pomiarem czasu. Na metę najszybciej wjechał Dylan Groenewegen.
Holenderski kolarz stracił przytomność, jest poważnie ranny. Podjęto reanimację. - Na mecie trwa reanimacja sędziego, który obsługiwał fotokomórkę i ucierpiał w wypadku. Helikopter i karetki pogotowania są na miejscu - informuje Kuba Kędzior na Twitterze.
Foto: PAP