Grażyna, Kasia i Stasia wróciły na katowicki Rynek. Gdzie jest Ania?

Palmy w katowicach

Iwona Majka

14 maja 2025

Wiosna w Katowicach rozkwita nie tylko kwiatami – na Rynek wróciły miejskie palmy. W tym roku jednak brakuje jednej z nich. Gdzie podziała się Ania? Okazuje się, że egzotyczne drzewo stało się domem... dla kaczej mamy.

Palma na kaczej kwarantannie

Jak co roku, podczas przygotowań do transportu palm na katowicki Rynek, pracownicy rozpoczęli ich przegląd oraz pielęgnację. W jednej z donic znaleźli ciekawą niespodziankę – spokojnie siedzącą tam kaczkę, która wybrała sobie to miejsce na złożenie jaj. Teraz je wysiaduje i nie można jej niepokoić, ponieważ trwa okres lęgowy. W związku z tym palma musiała pozostać na terenie Katowickich Wodociągów w Panewnikach.

- Pracownicy Zakładu Zieleni Miejskiej codziennie zaglądają do naszej „ptasiej lokatorki” i sprawdzają, czy wszystko jest w porządku – mówi Mieczysław Wołosz, dyrektor ZZM. – Cierpliwie czekamy, aż wyklują się młode i cała rodzina sama opuści gniazdo, wtedy będziemy mogli przetransportować naszego czwartego feniksa kanaryjskiego - Anię na Rynek, gdzie nasze palmy będą już w komplecie – tłumaczy dyrektor.

Wyzwanie logistyczne

Katowickie palmy w okresie zimowym znajdują się w hali katowickich Wodociągów w Panewnikach, gdzie mają zapewnione sprzyjające warunki – przede wszystkim panuje tam wyższa temperatura niż zimą na zewnątrz. Transport kilku ton zieleni z Panewnik na katowicki Rynek to wyzwanie logistyczne. Każda palma mierzy od 5 do 6 metrów, a razem z donicą waży kilka ton. Ich przenoszenie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu. Za pomocą dźwigu udostępnionego przez MPGK Katowice umieszcza się ostrożnie pojedynczą palmę na samochodzie ciężarowym w pozycji leżącej i zabezpiecza przed wypadnięciem. Sam proces załadunku i zabezpieczenia palmy przed wypadnięciem zajmuje kilkadziesiąt minut, a potem podobny czas zajmuje rozładunek i ustawienie w wybranym miejscu.

Katowickie palmy pojawiły się w mieście w 2016 r. Trafiły tu z Palmiarni Miejskiej w Gliwicach. Wyhodowane zostały z nasion feniksów kanaryjskich, które 101 lat temu trafiły do Gliwic z wystawy roślin egzotycznych. Jednak palmy zostały z nich wyhodowane dopiero w 1956 r. Katowice początkowo je wypożyczały, a obecnie są one już na stałe w stolicy województwa śląskiego. Dziś palmy na katowickim Rynku stały się oznaką tego, że rozpoczął się okres wiosenno-letni.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3