Ustępując z funkcji wicepremiera złożyłem Polakom zobowiązanie: że doprowadzę do przesunięcia wyborów, zrobię to tak, by nie naruszyć stabilności rządu i przyłożę rękę do zwycięstwa prezydenta Andrzeja Dudy; wszystkie cele udało się osiągnąć - powiedział dla "Do Rzeczy" szef Porozumienia, Jarosław Gowin.
Gowin stwierdził, że koalicja rządowa ma się świetnie, a obecnie najważniejsze jest wypracowanie nowych priorytetów programowych. Jak mówił, wstępne rozmowy koalicyjne trwają.
Odnosząc się do propozycji prezydenta stworzenia "koalicji polskich spraw" powiedział, że jest zdecydowanym zwolennikiem rozszerzenia obecnej koalicji o dodatkowe podmioty i "z radością powitałby reprezentację Konfederacji w rządzie", ponieważ w kwestiach gospodarczych byliby sojusznikami Porozumienia.
"Z kolei Koalicja Polska przesuwałaby obóz rządowy bliżej centrum, co moim zdaniem byłoby z korzyścią dla Polski i zwiększyłoby szanse na zwycięstwo Zjednoczonej Prawicy w 2023 roku" - ocenił lider Porozumienia.(PAP)
Foto: Jarosław Gowin FB