Apel do marszałek Sejmu ws. przesunięcia terminu zaplanowanych na maj wyborów prezydenckich przyjęło w środę w formie uchwały zgromadzenie Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Jak zaakcentowali członkowie Metropolii, w obecnej sytuacji wybory te nie będą powszechne.
Podczas sesji zorganizowanej w formule online, przy pewnych problemach z łącznością, m.in. w trakcie głosowania, za apelem opowiedziało się 37 członków zrzeszającej 41 miast i gmin GZM; przeciw oddano jeden głos, przedstawiciele dwóch gmin nie oddali głosu.
Apel – kierowany do marszałek Sejmu Elżbiety Witek i do wiadomości prezydenta Andrzeja Dudy, marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego oraz premiera Mateusza Morawieckiego - został przyjęty przy obowiązującej zgromadzenie Metropolii tzw. podwójnej większości głosów (większość głosów reprezentantów miast i gmin oraz większość liczby reprezentowanych przez nich mieszkańców).
„W obliczu epidemii koronawirusa wspieramy rządowe decyzje dotyczące obostrzeń oraz ograniczeń, które mają na celu przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się zakażeniom i zwiększaniem bezpieczeństwa mieszkańców. Wielkim nakładem sił i środków bezwzględnie stosujemy się do tych ograniczeń, które dotyczą dozwolonej liczby pasażerów komunikacji publicznej” - zapewnili sygnatariusze wystąpienia.
„Podejmujemy wysiłki, by minimalizować ryzyko i maksymalnie kontrolować potencjalne obszary zagrożeń. Wspieramy akcję +Zostań w domu+, by ograniczyć do absolutnego minimum bezpośrednie kontakty społeczne. Wspieramy także szpitale miejskie i powiatowe, którym niebawem przekażemy łącznie ponad 10 mln zł” - zapowiedzieli członkowie GZM.
Zadeklarowali, że myślą globalnie, ale działają lokalnie: to sprawia, że dobrze znają potrzeby, ale też obawy swoich mieszkańców. Wskazali też, że to na nich – jako lokalnych samorządowcach - spoczywa bezpośrednia odpowiedzialność za bezpieczeństwo mieszkańców.
„Dlatego ze względu na wzrastającą liczbę zakażeń koronawirusem, świadomi faktu, że epidemia nie doszła do punktu kulminacyjnego - co niejednokrotnie podkreśla pan premier w swoich wystąpieniach, mówiąc o jej apogeum na przełomie maja i czerwca - apelujemy o przesunięcie terminu zaplanowanych na maj wyborów prezydenckich” - zaznaczyli samorządowcy z GZM.
„W obecnej sytuacji epidemicznej wybory nie byłyby wyborami powszechnymi; niemożliwe jest także zorganizowanie wyborów w maju 2020 r. bez narażania na ryzyko zachorowań osób biorących udział w przygotowaniach do wyborów, ich organizacji, zabezpieczeniu, wreszcie samych wyborców” - uznali.
„Do daty wyborów pozostał miesiąc. Chcemy skierować wszystkie siły i środki na walkę z pandemią i jej skutkami gospodarczymi. Niech będzie to czas odpowiedzialności i współdziałania, a nie sporów i narażania na niepotrzebne niebezpieczeństwo życia i zdrowia obywateli” - zaapelowali członkowie zgromadzenia GZM.
„Zorganizujemy święto demokracji, jakim powinny być wybory prezydenckie, gdy uporamy się z epidemią i będziemy w stanie zapewnić powszechność głosowania oraz bezpieczeństwo biorących w nim udział” - zadeklarowali.
W dyskusji wiceprezydent Zabrza Lewandowski zastrzegł, że ostatnio rozpatrywane były różne pomysły różnych przedstawicieli sceny politycznej na przesunięcie wyborów. Za apelem wypowiadała się zdecydowana większość samorządowców. Jedynie prezydent Knurowa Adam Rams, w przekazanym stanowisku przekonywał, że apel włącza samorządy GZM w dyskusję polityczną szczebla parlamentarnego. Jak zaznaczył Rams, sprawa wyborów Prezydenta RP nie leży w kompetencji samorządów lokalnych i jest działaniem niepotrzebnie zaogniającym i tak już wysoki poziom emocji w przestrzeni politycznej Polski. Prezydent Knurowa zastrzegł, że podobnie krytycznie ocenia włączanie się rządu w sprawy samorządów.
Wcześniej apele o zmianę terminu wyborów prezydenckich lokalni samorządowcy z woj. śląskiego formułowali już samodzielnie, a także zbiorowo - w wystąpieniu Śląskiego Związku Gmin i Powiatów.(PAP)
Foto: GZM