Szpital Miejski nr 4 w Gliwicach do odwołania wstrzymał przyjęcia małych pacjentów na oddział pediatrii po tym, jak u dwóch osób - przedstawicieli personelu medycznego tego oddziału - badania potwierdziły zakażenie koronawirusem – podali w czwartek przedstawiciele placówki.
W ocenie dyrekcji szpitala, zagrożenie, że zakażone zostały także inne osoby jest znikome.
Dr Anna Dołaszyńska-Żółkiewska ze Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach podkreśliła, że reżim sanitarny na oddziale pediatrii był i jest przestrzegany w sposób restrykcyjny - personel medyczny pracuje w pełnym zabezpieczeniu w środki ochrony indywidualnej: maseczki najwyższej klasy FFP3, przyłbice, czepki, fartuchy barierowe oraz rękawice.
Wszystko wskazuje na to, że prawdopodobieństwo przeniesienia zakażenia na inne osoby jest znikome
zaznaczyła lekarka.
Na oddziale pediatrii przebywało dziesięcioro małych pacjentów wraz z opiekunami. Dzieci, u których proces diagnostyczno-terapeutyczny został zakończony, będą wypisane do domu i objęte opieką sanepidu.
Przedstawiciele stacji sanitarno-epidemiologicznej rozważą, czy ewentualna kwarantanna będzie konieczna i skontaktuje się bezpośrednio z opiekunami dzieci. W tej chwili żadne dziecko ani opiekun nie wykazują objawów zakażenia
przekazała rzeczniczka szpitala Anna Ginał.
Ze względów bezpieczeństwa, wymazy w kierunku SARS-CoV-2, zostały pobrane od wszystkich pacjentów, opiekunów oraz personelu. (PAP)