W ciągu najbliższego roku powstanie trasa rowerowa śladem dawnej kolei wąskotorowej – od ul. Knurowskiej do granicy miasta. To były szlak kolejowy pomiędzy Gliwicami a Raciborzem – Markowicami. Miasto za 2 km ścieżki zapłaci 5 milionów.
Droga dla rowerów o szerokości 3 m i długości ponad 2 będzie prowadzić od ul. Knurowskiej do granicy Gliwic, wykorzystując m.in. nasypy i mosty pozostałe po 51-kilometrowej kolei wąskotorowej. Pociągi nie kursują w tym miejscu od 26 lat! Znaczną część kolei rozkradziono.
Dlaczego koszt budowy ścieżki będzie tak wysoki? Jak informuje miasto – to efekt zakresu prac. Trzeba będzie m.in. wyremontować dwa mosty – stalowy przy ul. Rybnickiej i betonowy w rejonie ul. Rybnickiej, odtworzyć drewniane podkłady kolejowe oraz wyremontować lub odtworzyć przepusty i rowy melioracyjne w pasie drogowym tej ulicy.
Kolej z Gliwic do Markowic była linią lokalną, przylegającą do dawnej sieci Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Powstające od 1853 r. Górnośląskie Koleje Wąskotorowe z torami o rozstawie 785 mm i łącznej długości (w szczytowym momencie) ok. 230 km łączyły większość kopalń, hut, fabryk i elektrowni regionu, będąc podstawą lokalnego transportu ładunków masowych i półfabrykatów.
Inwestują w rowery! Gdzie? Przeczytaj
21-kilometrowa trasa byłej części wąskotorówki jest dziś sezonową linią turystyczną, łączącą centra miast z atrakcyjnymi turystycznie i rekreacyjnie miejscami, m.in. Zabytkową Kopalnią Rud Srebronośnych w Tarnowskich Górach, popularnym latem zalewem Chechło-Nakło w Miasteczku Śląskim oraz kompleksem sportowym ze stokiem narciarskim Dolomity Sportowa Dolina w Suchej Górze.
Zarówno stacja w Rudzie, jak i kolej obsługiwana przez SGKW są ważnymi punktami Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem nowa ścieżka będzie gotowa jesienią przyszłego roku. (PAP)