Elektrociepłownia Szombierki i Szyb "Krystyna" popadają w ruinę

DJI 0038
Kastelik

Szymon Kastelik

11 sierpnia 2021

Elektrociepłownia Szombierki to jeden z najstarszych i największych zabytków przemysłowych w Europie. Aktualnie jest prawdziwą ruiną. Według władz Bytomia, do tragicznego stanu tego obiektu doprowadziła spółka, która aktualnie jest jego właścicielem. Niestety w tragicznym stanie znajduje się też szyb "Krystyna".

W październiku 2016 roku wskazana przez ówczesne władze Bytomia spółka Rezonator S.A. odkupiła Elektrociepłownię Szombierki od  koncernu Fortum. -  Doszło do transakcji, do której nie powinno dojść. Prezydent miasta wskazał podmiot, któremu wcześniejszy właściciel powinien sprzedać ten obiekt. Mówimy o kwocie 800 tysięcy złotych. I też tak się wydarzyło - mówił w naszym studiu prezydent miasta Mariusz Wołosz. 

Nowy właściciel zapewnił, że na terenie EC Szombierki utworzy kompleks kulturalno-rozrywkowego. Spółka zdobyła na ten cel 13,7 miliona złotych unijnej dotacji, ale nigdy nie podjęła się tego zadania. Według prezydenta Wołosza, Rezonator S.A. nie miał potencjału na utrzymanie tego obiektu, a co dopiero na modernizację. 

Mariusz Wołosz w sierpniu 2019 r. złożył pierwszy wniosek do śląskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków o kontrolę stanu zachowania zespołu EC Szombierki z wyposażeniem. Kontrola wykazała wiele nieprawidłowości oraz konieczność wykonania prac zabezpieczających. W marcu 2021 roku Mariusz Wołosz poinformował, że właściciel nie zrealizował postanowień wojewódzkiego konserwatora zabytków - Budynek jest w zasadzie zdegradowany. Jest pozbawiony prawie wszystkich części metalowych. Rozbierana jest kostka brukowa wokół budynku. Brak światła na kominach - opisuje włodarz Bytomia.

Ja katalog swoich możliwości jako prezydent już wyczerpałem. Próbowałem przejąć EC Szombierki. Próbowałem go wykupić po cenie rynkowej. Ale żadna z naszych propozycji nie została przyjęta - mówił Wołosz w naszym studiu, -  Ostatnim naszym ruchem było zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa w związku z tym, że obecny właściciel nie realizuje żadnego nakazu wojewódzkiego konserwatora zabytków - dodał prezydent miasta. 

Niestety podobna sytuacja jest z legendarnym szybem "Krystyna".  We wtorek 10 sierpnia, prezydent Bytomia poinformował, że na jego wniosek Śląski Wojewódzki Konserwator Zabytków przeprowadził kolejną kontrolę na terenie tego zabytku.

Niestety, mimo wcześniejszego zawiadomienia, żaden z przedstawicieli właściciela nie pojawił się podczas kontroli. Mimo to, postępowanie jest już w toku. Liczę na to, że konserwator zbada stan obiektu i zweryfikuje sposób jego zabezpieczenia przed niszczeniem. Zapewniłem konserwatora o naszym wsparciu podczas kontroli - informuje Wołosz. 

Szyb "Krystyna" od kilkunastu lat należy do prywatnej spółki, która zapowiadała modernizację obiektu. Niestety na zapowiedział się skończyło. Właściciel został nawet w 2019 roku ukarany karą pieniężną w wysokości... 2 tys. złotych za niedostosowanie się do zaleceń  Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków

- Szyb „Krystyna” to jeden z najważniejszych postindustrialnych zabytków przemysłowych nie tylko w Bytomiu, ale również w Polsce. Niestety obiekt z każdym rokiem niszczeje, dlatego złożyliśmy wniosek do Śląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o przeprowadzenie pilnej kontroli obiektu oraz zweryfikowanie realizacji wcześniejszych zaleceń pokontrolnych - mówi zastępca prezydenta Bytomia Michał Bieda.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3