Ekspedientki kontra złodziej. Pomógł komendant z Rudy Śląskiej

Camera backpack theft steal

Redakcja

26 lutego 2020

W poniedziałek w centrum Gliwic, w czasie popołudniowego szczytu komunikacyjnego, kilka osób zauważyło dwie drobne ekspedientki jednego ze sklepów przy ul. Kozielskiej, próbujące zatrzymać uciekającego mężczyznę. Obok przejeżdżały auta i przechodzili ludzie, nikt jednak nie ruszył im z pomocą. Zrobił to dopiero przejeżdżający tamtędy policjant po służbie.

Młodszy inspektor Mariusz Luszawski - Komendant Miejski Policji w Rudzie Śląskiej, a do niedawna zastępca komendanta garnizonu gliwickiego, jadący ulicą Kozielską i wiozący swoje dziecko na zajęcia, na wysokości urzędu skarbowego spostrzegł dwie kobiety walczące z rosłym mężczyzną. Scenka wskazywała jednoznacznie, że pracownice sklepu próbują zatrzymać złodzieja.

[CZYTAJ TAKŻE: Wolne Konopie chcą złagodzenia prawa. 30 gram "marychy" bez kary]

Błyskawicznie zaparkował auto i rzucił się na pomoc. Okrzyk „policja” nie pohamował jednak gwałtowności zatrzymanego, więc zaistniała konieczność użycia siły.

Zatrzymany został doprowadzony do sklepu, gdzie po chwili podjechał patrol. Wtedy też okazało się, że 39-latek schował do swojego plecaka trzy opakowania proszku do prania w kapsułkach o wartości 100 zł, po czym, bez płacenia i mimo interwencji sprzedawczyń, opuścił sklep.

Kobiety rzuciły się za nim w pościg. Podczas próby zatrzymania jedną z nich sprawca uderzył plecakiem, a drugiej zagroził pobiciem. Mężczyzna był już poszukiwany sądowym nakazem doprowadzenia do aresztu śledczego, gdzie trafił. Czeka go teraz proces karny i wyrok za rozbój

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3