Katowice: Nie skoszą 5 hektarów łąk... na życzenie mieszkańców

Laka centrum1 1024x683
Article

Rafał Klima

5 czerwca 2019

Łąki kwietne to naprawdę głośny temat. Katowice poszły o krok dalej i przeznacza 5 ha dla dzikiej roślinności.

Zakład Zieleni Miejskiej w Katowicach poprosił mieszkańców o to by wskazywali miejsca, które należy kosić rzadziej. Chodzi o to by pozwolić rosnąć różnogatunkowym roślinom.

Mieszkańcy dziękowali nam za cenną inicjatywę, pisali że pomysł jest kapitalny. To daje nadzieję, że łąki w mieście się przyjmą

mówi Wioleta Niziołek – Żądło, Koordynator Projektów Społecznych.

Szał na łąki kwietne trwa w najlepsze. W mieście naturalnie rośnie m.in. podbiał, babka, fiołki, kurdybanek, stokrotki. To bardzo kolorowe i barwne kwiaty. Zakładowi Zieleni Miejskiej szkoda ich wykaszać

Raz, że to najprostszy sposób działania proekologicznego, czyli jak najmniej ingerować w naturę. Dwa, że dzięki temu małe zwierzęta, jak jeże czy ptaki, łatwiej znajdują sobie siedliska w mieście

mówi Magdalena Biela, zastępca dyrektora Zakładu Zieleni Miejskiej.

ZZM w Katowicach posieje w tym roku 20 tys. m2 łąk kwietnych, wliczając tereny wskazane przez mieszkańców oraz które sam wytypował robi się 50 tys. m2.

Katowice idą w stronę proekologiczną. Rezygnują z plastiku, rozbudowują sieć rowerów miejskich, a teraz powiększają obszary łąk kwietnych.

Mniej koszenia, mniej używania kosiarek spalinowych. To druga strona medalu. Nie dość, że można stać się ekologicznym, to równocześnie można zaoszczędzić pieniądze.

ZOBACZ TAKŻE: ŁAKI KWIETNE, NOWA MIEJSKA MODA

Foto: Sławomir Rybok/UM Katowice

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3