Niestety w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich zmarł w wyniku odniesionych obrażeń kolejny pacjent z KWK Pniówek. To dziewiąta ofiara tragicznego zdarzenia z 20 kwietnia.
Bezpośrednio po wybuchu zginęło czterech pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Następnie w szpitalu w wyniku obrażeń zmarło dwóch kolejnych. Niestety liczba ofiar wzrosła w czwartek do dziewięciu osób. - Jeden z 20 górników z kopalni Pniówek, przebywających w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich zmarł w czwartek. To dziewiąta ofiara wybuchu metanu do którego doszło w środę po północy w ubiegłym tygodniu. Siedem uznano za zaginionych - informuje JSW.
W siemianowickim szpitalu leczonych jest 19 pracowników.
W miejscu wybuchu nadal zasypanych jest siedmiu innych pracowników JSW: są to ratownicy i górnicy. Niestety w piątek, 22 kwietnia sztab kryzysowy zdecydował o odstąpieniu od akcji w wyniku kolejnej serii wybuchów pod ziemią.