Działkowcy z rudzkiego Irysa mogą spodziewać się większej opłaty za wywóz śmieci. Podwyżka może wynieść 700%. Podobny wzrost może dotknąć także inne ogrody działkowe w całym kraju!
Wszystko przez źle segregowane śmieci. Zakontraktowana firma nie chce zabierać źle posegregowanych odpadów. Te się gromadzą a zarząd ROD ma gigantyczny problem.
Źle posegregowane śmieci były m.in. powodem nie odbierania odpadów komunalnych z rudzkich ogrodów. Mamy kontenery – jeden do odpadów zmieszanych, drugi dla biodegradowalnych. Jednak wszystko było w nich wymieszane”
mówi Sławomir Barwiak, prezes ROD „Irys”
Wcześniej tego problemu nie było, a poprzednia firma wywoziła odpady. Nawet te niesegregowane. Jakiś czas temu zmienił się operator. Obecny nie chce ich wywozić nawet odpłatnie.
Z tego powodu odbyło się burzliwe spotkanie z wiceprezydentem miasta Krzysztofem Mejerem. Ten zapowiada wzrost cen za wywóz śmieci. Niemal trzykrotny - z 42 zł do 120 złotych.
To jednak nie wszystko -ROD Irys został zobowiązany do zatrudnienia zewnętrznej firmy, która posegreguje śmieci i uporządkuje śmieci. Czyli coś, co powinni robić sami działkowcy
To co zapowiedział wiceprezydent, plus to co my przewidujemy jako dodatkowe wywozy daje nam kwotę ok. 300 zł rocznie za działkę”
dodaje prezes
Daje to wzrost opłaty o 700%! Działkowcy z pewnością odczują to w swoich portfelach. Odpowiedzialność poniosą wszyscy, niezależnie czy ktoś segregował poprawnie czy nie.
Problem dotyczy nie tylko Irysa, inni działkowcy mają podobny problem i też mogą oczekiwać wzrostu cen.
Nie mamy instrumentów i narzędzi, by karać działkowców, którzy nie przestrzegają zasad segregowania”
mówi prezes rod irys
Instrumentów brak, ale ponad 250 zł mniej w kieszeni zaboli niejednego działkowca.