Dwa oszustwa "na węgiel" w woj. śląskim

Pexels pixabay 46801

Redakcja

21 listopada, 2022

Wraz z kryzysem energetycznym i brakami węgla wrośnie liczba oszustów, wykorzystujących aktualne potrzeby. W przeciągu kilku ostatnich dni do tarnogórskiej policji wpłynęły zawiadomienia o oszustwach przy zakupie węgla. W obu przypadkach pokrzywdzeni stracili po kilka tysięcy złotych.

Obok oszustw "na wnuczka", "na policjanta", "na pracownika spółdzielni" oraz na zakup towaru na portalach sprzedażowych jak Vinted dochodzą właśnie oszustwa "na węgiel". Do tarnogórskiej Policji zgłosiły się osoby, które zostały oszukane. 65-letni tarnogórzanin szukał ofert sprzedaży węgla w internecie. Znalazł firmę, która oferowała każdy rodzaj opału, w tym węgla. W oferowanej cenie był już wliczony przywóz. Dostawa miała być zrealizowana w ciągu 10 dni. Z początku wszystko wyglądało, jak powinno. Zamówienie zostało złożone i przelew na wskazany numer konta też został zrealizowany. Od tego momentu firma sprzedająca węgiel nie wysłała żadnego potwierdzenia, numer telefonu był już był nieaktywny, a wiadomości poczty elektronicznej pozostawały bez odpowiedzi. 

Natomiast 32-latka z mniejszej miejscowości w powiecie tarnogórskim, została oszukana przez poznanego przez internet mężczyznę. Mężczyzna po jakimś czasie znajomości oświadczył, że ma kolegę, który sprzedaję węgiel po okazyjnej cenie. 32-latka zebrała zamówienia od znajomych i wpłaciła pierwszą część należności. Druga część miała być wpłacana kierowcy. Podała adresy do dostawy surowca. Gdy w umówionym dniu towaru nie było, kontakt ze znajomym już był utrudniony. Nie odbierał połączeń i nie odpisywał. Pokrzywdzona wtedy postanowiła zawiadomić policję. Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą tarnogórskiej komendy zajmą się teraz odzyskaniem utraconych pieniędzy.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 17.6µg/m3 PM2.5: 15.9µg/m3