W ciągu trzech lat ok. 7-kilometrowy odcinek drogi nr 1 Podwarpie - Dąbrowa Górnicza zostanie rozbudowany do standardu drogi ekspresowej. W piątek GDDKiA podpisała umowę z Budimeksem na ten kolejny już fragment S1 w woj. śląskim. Planowane lata budowy to 2020-22.
Obecny podczas uroczystości w Dąbrowie Górniczej minister infrastruktury Andrzej Adamczyk zaznaczył, że to jeden z najniebezpieczniejszych odcinków dróg krajowych w Polsce. Obecnie trasa ma tam standard dwujezdniowy, z kolizyjnymi skrzyżowaniami i przejściami dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Obowiązują liczne ograniczenia prędkości, nawet do 50 km/h. Nawierzchnia jest zniszczona.
Będzie to droga bezpieczna, droga pozbawiona skrzyżowań z drogami samorządowymi, droga, z której wykluczyliśmy przejścia dla pieszych – ten ruch pieszych będzie odbywał się bezpiecznie. Kto jechał odcinkiem drogi nr 1 z Podwarpia w kierunku Dąbrowy Górniczej, Sosnowca, węzła Brzęczkowice, ten wie, jak ta droga tutaj jest niebezpieczna”
– mówił Adamczyk.
„Musimy przywrócić poczucie bezpieczeństwa, także poczucie komfortu podróży wszystkim, którzy są użytkownikami tej drogi – a ilu ich jest; widać, jak potężny jest tu ruch samochodowy. Dzięki tej inwestycji, która mam nadzieję zostanie zrealizowana w ciągu trzech lat, zmieni się rzeczywistość nie tylko w tym miejscu, ale wyjeżdżając z węzła Podwarpie, przez Dąbrowę Górniczą, Sosnowiec, Bielsko-Białą, dojedziemy S1 do granicy państwa w Zwardoniu – prace trwają na wszystkich odcinkach” – dodał minister.
Rozbudowę „jedynki” do standardu ekspresowego zrealizuje Budimex za 282,1 mln zł brutto. Jak poinformował wiceminister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda koszty kwalifikowane wynoszą 199 mln zł, a dofinansowanie z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko – 170 mln zł. Termin realizacji to 30 miesięcy – bez robót drogowych w okresach zimowych.(PAP)