Na Lotnisku Muchowiec w Katowicach rozegrane zostały wczoraj kwalifikacje 3. rundy Driftingowych Mistrzostw Polski. Finaliści zmierzą się w niedzielę w widowiskowych pojedynkach w parach. Start o godz. 10:00.
Driftingowe Mistrzostwa Polski w Katowicach
Dwudniową rywalizację w Katowicach zainaugurowali zawodnicy z klasy SEMI PRO. Do niedzielnych finałów na pierwszym miejscu awansował Kevin Wóbel (BMW E36). Tegoroczny debiutatnt w drugim przejeździe zdobył aż 91 punktów. Drugi był Sebastian Kraszewski (BMW E46), a trzeci Damian Witek (Nissan 200 SX S14A).
Wyjątkowo zacięta była rywalizacja w czołówce klasy PRO. Broniący tytułu Paweł Korpuliński (Nissan S14 200SX) awansował z 95 punktami. Aktualny lider klasyfikacji generalnej Oleksii Holovnia (BMW M2 F22) zdobył 94 punkty, a Jakub Król (Nissan S14 200SX) 93 punkty!
W niedzielę kibice zobaczą w akcji najlepszych 14 zawodników z klasy SEMI PRO i 32 z klasy PRO.
Co warte podkreślenia, w finałach podziwiać można to, co najbardziej widowiskowe w driftingu – pojedynki w parach. Rywalizacja rozgrywana będzie w systemie pucharowym, a każda z potyczek to dwa przejazdy zawodników, w którym jeden jedzie z przodu, a drugi go goni. Zadaniem kierowców jest pokonanie trasy odpowiednią linią i jak najlepsze przejechanie w poślizgu tzw. zon namalowanych po zewnętrznej stronie łuków. Goniący musi trzymać się jak najbliżej lidera, unikając jednocześnie zderzenia. Sędziowie oceniają linię, kąt aut w poślizgu i styl.
Ponadto na kibiców czeka wystawa ponad 200 wyjątkowych aut, okazja do przejechania się Drift Taxi i pojazdami Polaris, strefa food trucków i konkursy przygotowane przez partnerów.
Bilety dostępne są w kasach na miejscu i na stronie wydarzenia.