Dominik Kolorz: Unijny pomysł to koniec energetyki w Polsce!

Kolorz

Redakcja

29 grudnia 2019

Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności mówi, że "Neutralność klimatyczna w kształcie takim, jaki chce Komisja Europejska, byłaby dla Polski, a szczególnie dla Śląska, gospodarczym wyrokiem śmierci.

Przypomnijmy - przywódcy unijni porozumieli się na szczycie w Brukseli w sprawie osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r., ale Polska nie była w stanie zadeklarować woli wdrożenia tego celu. Temat ma powrócić na szczycie szefów państw i rządów UE w czerwcu 2020 r. Tymczasem w wywiadzie dla jednego z włoskich dzienników, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen stwierdziła, że premier Morawiecki jest gotowy do zmiany podejścia już latem 2020 roku. 

CZYTAJ TAKŻE Polski rząd obiecał Unii zmianę podejścia do węgla

Przytaczając ustalenia szczytu, że cel neutralności klimatycznej do 2050 r. nie dotyczy Polski oraz że wyłączenie to musi być uwzględniane dalszych pracach legislacyjnych dot. neutralności klimatycznej Dominik Kolorz podkreślił, że taka konstrukcja niweluje ryzyko, „że UE wprowadzi neutralność klimatyczną tylnymi drzwiami, ponad naszymi głowami”. W przypadku, gdybyśmy postawili veto, takie ryzyko było bardzo duże. Z kolei gdybyśmy zaakceptowali neutralność klimatyczną, nie mielibyśmy już w ogóle nic do powiedzenia - zastrzegł szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

Ale jak się okazuje, rząd jednak zaczyna uginać się pod presją całej europejskiej społeczności. Zwłaszcza, że szefowa Komisji Europejskiej zaznaczyła, że Polska jest gotowa wprowadzić zmiany od czerwca 2020 roku - czyli po wyborach prezydenckich. 

Wszystkie media mówią dzisiaj, że UE daje na transformację gospodarek w kierunku neutralności klimatycznej 100 mld euro do podziału. Jednak mało kto dodaje, że tylko 5 mld z tej kwoty to tzw. żywa gotówka, a reszta to kredyty, które trzeba by było spłacić. Innymi słowy, UE oczekuje od nas, że zlikwidujemy naszą energetykę i przemysł, a na dodatek, że sami za to zapłacimy - uznał związkowiec. Co więcej, dziś nie wiadomo, jak dokładnie będzie wyglądał ten mechanizm sprawiedliwej transformacji. Te 100 mld jest patykiem na wodzie pisane. Szczegóły Komisja Europejska ma podać dopiero w przyszłym roku. Podobnie jest w przypadku granicznego podatku węglowego, który ma ochronić konkurencyjność europejskiej gospodarki - zdiagnozował.

Zdaniem Kolorza zaprezentowany przez szefową Komisji Europejskiej Ursulę von der Leyen Europejski Zielony Ład jest dzisiaj „jedynie górnolotnym hasłem, na które mieliśmy się zgodzić w ciemno”. To tak jakby w banku podpisać umowę kredytową, nie znając oprocentowania, wysokości rat, ani terminu spłaty. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zgodziłby się na coś takiego - przyrównał szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności.

S24/PAP

fot. Śląsko-Dąbrowska Solidarność

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3