Setki ludzi w Marszu Autonomii

Marsz Ruch Autonomii
Prynda

Dorota Prynda

13 lipca 2019

Regionaliści w samo południe wyruszyli z placu Wolności. Idą przed budynek dawnego Sejmu Śląskiego.

Marsz jest nie tylko manifestacją śląskości, ale przede wszystkim manifestacją dążeń, które do tej pory kończyły się fiaskiem. Od samego początku organizatorzy i uczestnicy wydarzenia i członkowie Ruchu Autonomii Śląska postulują nadanie całemu Śląskowi Autonomii. Chcą mieć swój rząd, skarb, a także Sejm. 
W zeszłym  roku w wyborach do sejmiku województwa ŚPR uzyskała 3,1 proc. Głosów. To znaczniej gorszy wynik niż w dwóch poprzednich wyborach Ruch Autonomii Śląska. Inicjatorem powstania partii był Jerzy Gorzelik, który nie ubiegał się o władzę w jej strukturach.

Dziś członkowie nowego zarządu partii -na czele której w marcu br. zasiadł Rafał Adamus wyprzedzając Henryka Mercika- znów podkreślają główny cel. Jaki? Zintegrowanie śląskich środowisk.

Obecny ustrój RP, ustrój silnie scentralizowany, powoduje, że to polityczne centrum – stolica, którą od jakiegoś czasu jest Warszawa, zasysa te żywotne soki z regionów. Chodzi nie tylko o pieniądze. Chodzi także o kapitał ludzki ”

mówił Jerzy Gorzelik

Obok haseł związanych z potrzebą decentralizacji państwa, w postulatach uczestników Marszu są także te, związane z prawnym uznaniem Ślązaków za mniejszość etniczną czy ślōnskiyj gŏdki za język regionalny. Do tej pory, nie udało się osiągnąć wyznaczonych w tym zakresie celów.
 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3