Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku drogowego, do którego doszło wczoraj w Raciborzu na ulicy Reymonta. Kierujący pojazdem seat stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z pasa ruchu, którym się poruszał. Zjechał na przeciwny pas uderzając w latarnie, a następnie potracił 41-letniego mężczyznę, który zajmował się montażem sygnalizacji świetlnej.
Wczoraj około godziny 18.00 w Raciborzu na ulicy Reymonta doszło do groźnego wypadku drogowego. Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że 32-letni kierujący seatem stracił panowanie nad swoim pojazdem i wypadł z pasa ruchu, którym się poruszał.
Mężczyzna zjechał na przeciwny pas ruchu, uszkadzając latarnie, a następnie potrącił 41-letniego mężczyznę, który zajmował się montażem sygnalizacji świetlnej. Potrącony mężczyzna został zabrany przez zespół pogotowia ratunkowego do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca seata był trzeźwy - relacjonuje policja.
Szczegółowe okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają raciborscy policjanci.
