Od początku tego miesiąca dąbrowianie znacznie więcej płacą za wywóz odpadów. Wszystko drożeje? Śmieci też i to w wielu miastach. Marne to jednak pocieszenie. Przy okazji uchwalenia przez sejm noweli ustawy śmieciowej wiele samorządów zmienia stawki w tym zakresie. W Dąbrowie zrobili to wcześniej. Za posegregowane odpady każdy zapłaci 20 a nie jak dotąd 12 złotych miesięcznie. Nie segregujesz? Zapłacisz aż 40!
Od 6 września weszła w życie tzw. ustawa śmieciowa, która wprowadza zróżnicowanie stawek opłat za odpady posegregowane i niesegregowane. Osoby, które segregują śmieci zapłacą za ich zagospodarowanie co najmniej dwa razy mniej niż te, które tego nie robią.
Jednym z celów nowych przepisów, które obowiązują od 6 września, ma być zwiększenie motywacji mieszkańców do segregowania odpadów.
Ustawa wprowadza "widełki" w opłatach dla osób, które nie będą segregować śmieci. Zapłacą oni nie mniej niż dwukrotność, ale nie więcej niż czterokrotność opłaty śmieciowej.
Tymczasem już w czerwcu radni Dąbrowy Górniczej uchwalili nowe stawki za śmieci w mieście. Jak informuje magistrat - wzrost cen wynika z kosztów funkcjonowania całego sytemu – odbioru, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych. Wpływ mają głównie czynniki rynkowe – cena energii elektrycznej, paliwa, wysokość płacy minimalnej i opłata za składowanie odpadów na składowiskach, czyli tzw. opłata marszałkowska.
Miasto tłumaczy, że dotychczas dopłacało do systemu odpadów 7 mln zł rocznie. Teraz wyrównają to mieszkańcy.