Dąbrowa Górnicza. Sąd podtrzymał decyzję o rozwiązaniu pikiety Jacka Międlara

Jacek Miedlar

Redakcja

31 lipca 2020

Pamiętacie pikietę z udziałem Jacka Międlara, którą rozwiązałem po tym jak pojawiła się na niej mowa nienawiści? Mimo, że skorzystałem wtedy z przysługującego mi prawa, musieliśmy później decyzji tej bronić w sądzie, który ostatecznie podtrzymał słuszność decyzji o rozwiązaniu zgromadzenia - poinformował przed chwilą Marcin Bazylak, prezydent Dąbrowy Górniczej.

Przypomnijmy, że w grudniu 2018 roku Jacek Międlar zorganizował w Dąbrowie Górniczej pikietę, podczas trwania której pojawiły się hasła mogące być uznane za mowę nienawiści. W konsekwencji tego, pikieta została rozwiązana przez prezydenta miasta, a sprawa o zasadność jej rozwiązania trafiła do sądu. Ten po prawie dwóch latach uznał, że decyzja władz miasta była słuszna. 

Przy tej okazji przed sądem musiało stanąć także kilkadziesiąt osób, które podjęły się interwencji podczas pikiety. Wczoraj sąd uniewinnił ostatnią z tych osób, które oskarżane były o zakłócanie przebiegu legalnej manifestacji. 

 

Chylę czoła przed Nimi, bo dzięki takim jak Oni w Dąbrowie Górniczej nie ma miejsca dla mowy nienawiści - napisał Marcin Bazylak. 

Foto: PAP

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3